Hu Jintao, nowy wiceprezydent Chińskiej Republiki Ludowej, jest byłym sekretarzem partii Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TRA), który odegrał kluczową rolę w kampanii represji wobec uczestników proniepodległościowych demonstracji w Tybecie. Kampanię uwieńczyło ogłoszenie stanu wojennego w Lhasie w 1989 roku. Hu, który piastował tę funkcję przez cztery lata od stycznia 1989 roku, prowadził politykę “zwalczania separatyzmu z jednej strony i budowania gospodarki z drugiej”, która do dziś pozostaje główną strategią władz centralnych wobec Tybetu. Cechy, jakimi się wówczas wykazał, z pewnością pomogły mu w późniejszej błyskawicznej karierze.
Pięćdziesięciopięcioletni Hu Jintao jest najmłodszym członkiem Stałego Komitetu Biura Politycznego - uważa się go obecnie za “numer pięć” w hierarchii Komunistycznej Partii Chin (KPCh). Wybranie go 16 marca na wiceprezydenta przez Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych interpretuje się, bardzo ostrożnie, jako wskazówkę, że może on być przywódcą “czwartej generacji” - następcą Jiang Zemina.
Pochodzący z prowincji Anhui we wschodnich Chinach Hu rozpoczął karierę polityczną w Komunistycznej Lidze Młodzieży, na czele której stanął w listopadzie 1984 roku. W tym okresie uważano go za “raczej niezdecydowanego, słabego i pozbawionego ducha”. Musiał jednak zrobić dobre wrażenie na konserwatywnym weteranie Song Pingu i Hu Yaobangu, którego uważano za umiarkowanego. Dzięki poparciu Hu Yaobanga i Qiao Shi został pełnym członkiem Komitetu Centralnego KPCh we wrześniu 1985 roku. W tym samym roku czterdziestodwuletniego (a więc, jak na chińskie warunki, niezwykle młodego) Hu mianowano sekretarzem partii prowincji Guizhou. Piastował tę funkcję do czasu zwolnienia się stanowiska sekretarza partii w TRA pod koniec 1988 roku.
Partia mogła już od dłuższego czasu szukać następcy ówczesnego pierwszego sekretarza TRA. Wu Jinghua uważano za lojalnego wykonawcę polityki Hu Yaobanga, która polegała na redukowaniu liczby chińskich kadr w Tybecie i mianowaniu na ich miejsce Tybetańczyków. Niemniej fala demonstracji, przetaczających się przez Lhasę we wrześniu i październiku 1987 roku, a potem w październiku 1988, wskazywała - wbrew oczekiwaniom Hu Yaobanga - na wzmacnianie się ruchu niepodległościowego w Tybecie. W czerwcu 1988 roku Wu Jinghua przeszedł nagle atak serca, spowodowany zapewne zimnem oraz chorobą wysokościową, i wrócił do Pekinu.
Hu Jintao zajął stanowisko sekretarza partii w TRA w styczniu 1989 roku. Krąży wiele pogłosek o jego nominacji; nie wiadomo, czy o przedstawienie swej kandydatury poproszono tylko jego, czy też partia wybierała spośród kilku kandydatów. Według najbardziej “świetlanej” interpretacji, on jeden “bez lęku” zgłosił gotowość objęcia tak trudnego stanowiska. Hongkoński dziennik Tantai pisał o nim w grudniu 1992 roku jako o “żołnierzu, który prosi o skierowanie na pierwszą linię frontu”. Choć niektórzy uważali tę nominację za znak, że akcje Hu spadają, z perspektywy czasu nie ulega wątpliwości, iż odwaga, jaką się wykazał obejmując to stanowisko, stała się fundamentem jego późniejszej kariery.
Hu był pierwszym cywilnym dostojnikiem w Tybecie - z zawodu jest inżynierem hydroelektrykiem. Niektórzy analitycy dziwili się, że Chiny nie wysłały do Tybetu twardego, wysokiego rangą oficera, który zdławi protesty mnichów i mniszek. Agencja Reutera nazywała go wówczas “młodym reformatorem”, a jeden z dyplomatów uznał go za “dobrego, prawego człowieka - dobry wybór”.
Wkrótce po objęciu przezeń stanowiska mnisi zaczęli grozić bojkotem “Wielkiego Święta Modlitwy”, Monlam Czenmo, które przypada w pierwszym miesiącu kalendarza tybetańskiego. 28 stycznia, tuż po przyjeździe Hu do Tybetu zmarł X Panczenlama, co wywołało kolejne demonstracje niepodległościowe. Hu działał bardzo szybko i zdecydowanie, wykonując konkretne rozkazy centrum i realizując ogólną politykę “stanowczego likwidowania narodowościowej niepodległości”. Natychmiast wydano zakaz przekazywania jakichkolwiek wiadomości z Tybetu. 5 i 6 marca Ludowa Policja Zbrojna użyła gazów łzawiących i otworzyła ogień do demonstrantów i przechodniów. 7 marca ogłoszono stan wojenny.
W tym okresie Hu Jintao musiał rosnąć w oczach Chen Yuna i Deng Xiaopinga. Podczas pekińskich demonstracji studentów na Tiananmen w maju i czerwcu 1989 roku w Lhasie obowiązywały surowe przepisy stanu wojennego. Kiedy 4 czerwca na plac Niebiańskiego Spokoju wjechały czołgi, Hu wysłał telegram do Komitetu Centralnego, w którym opowiadał się za twardą “polityką sankcji”.
Wtedy też Hu sformułował politykę “zwalczania separatyzmu z jednej strony i budowania gospodarki z drugiej”. Na plenarnym posiedzeniu Komitetu Partii TRA w grudniu 1989 roku opisał demonstracje, które odbywały się w Lhasie od 1987 roku, jako “zażartą walkę o podzielenie Macierzy, przeciwstawienie się partii komunistycznej i podkopanie systemu socjalistycznego”. “Przed Tybetem stoją teraz dwa najpoważniejsze problemy - mówił dalej. - Pierwszy, to dramatyczna walka z separatyzmem. Klika Dalaja, wspierana przez międzynarodowe siły reakcji, buduje opinię publiczną wokół “niepodległości Tybetu”, (...) infiltrując na wszelkie sposoby region i próbując wzniecać nowe rozruchy. (...) Drugi problem, to słaba baza ekonomiczna Tybetu, która stanowi ogromną przeszkodę na drodze rozwoju gospodarczego. Najważniejszym zadaniem politycznym w Tybecie jest więc stabilizacja”.
Po masakrze na Tiananmen politykę Hu Yaobanga i Zhao Ziyanga poddawano gwałtownej krytyce za słabość w obliczu groźby “burżuazyjnej liberalizacji”, reformy gospodarcze pozostały jednak dla partii priorytetem. Niemniej Hu Jintao zjednywał sobie sympatię pekińskich twardogłowych, w swym regionie stawiając na pierwszym miejscu walkę z tybetańskim separatyzmem. W październiku 1990 roku mianowano go dodatkowo pierwszym sekretarzem komitetu KPCh Tybetańskiego Okręgu Wojskowego.
Trudno stwierdzić, ile czasu spędził Hu
Jintao w Tybecie, piastując te funkcje. Wydaje się, że podobnie jak jego
poprzednik miał kłopoty z aklimatyzacją i cierpiał na chorobę wysokościową.
W październiku 1990 roku wrócił do Pekinu. Od marca 1992 roku praktycznie
we wszystkich kwestiach zastępował go już obecny sekretarz partii TRA Chen
Kuiyuan, choć oficjalną nominację dostał dopiero w grudniu tego roku. W
międzyczasie Hu Jintao zaczął zajmować wyższe stanowiska.
W październiku 1992 roku, rekomendowany przez Song Pinga i Qiao Shi, został
członkiem Stałego Komitetu Politbiura.