Władze obawiają się protestów;
Tybetańczycy muszą uczestniczyć w rocznicowych uroczystościach
Władze poinformowały Tybetańczyków w
Lhasie, że zmniejszą im pensje lub emerytury, jeśli 1 października nie
wezmą udziału w uroczystych obchodach 50. rocznicy utworzenia Chińskiej
Republiki Ludowej. W ciągu ostatnich tygodni mieszkańcy Lhasy – w tym dzieci
i emeryci – musieli uczyć się na pamięć okolicznościowych pieśni i tańców.
Poinformowano ich, że na uroczystości mają stawić
się w najlepszych ubraniach, śpiewać pieśni, wymachiwać flagami i uczestniczyć
w okolicznościowych przedstawieniach. Podniesiono pensje urzędników. Nie
ogłoszono jeszcze szczegółowego planu obchodów.
Tematem przewodnim uroczystości poświęconych mijającemu półwieczu jest “jedność Macierzy”. 13 września Xinhua podała, że obchody w Pekinie uświetnią tradycyjne tańce tybetańskie, mongolskie i ujgurskie, “by wyrazić radość i szczęście ludu Chin”. Mniejszości te nazwano “synami i córkami Macierzy”.
Choć w Lhasie przez cały rok obowiązują nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, nie zapobiegły one protestom. Podczas Igrzysk Mniejszości Narodowych (18-23 sierpnia) ulice miasta patrolowały uzbrojone patrole; na drogach prowadzących do stolicy ustawiono posterunki i blokady. Niemniej co najmniej pięciu Tybetańczyków zorganizowało protesty niepodległościowe. Jeden z nich opuścił chińską flagę przed pałacem Potala, a następnie próbował wysadzić się w powietrze.
Jednym z najważniejszych celów komunistycznego rządu, który przejął władzę w 1949 roku po wygraniu wojny domowej, było przyłączenie Tybetu do Chin. Rząd komunistyczny uważał Tybet za część Chin a Tybetańczyków za “mniejszość narodową”. 29 września 1949 roku Ogólnochińskie Zgromadzenie Ludowe jednogłośnie zaaprobowało rozkaz Zhu De, głównodowodzącego Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, wzywający do “doprowadzenia wojny rewolucyjnej do samego końca i wyzwolenia wszystkich terytoriów Chin, w tym Formosy (Tajwanu), Wysp Paracelskich, Hainanu i Tybetu”. Nie różniło się to zbytnio od polityki rządu Guomindangu (nacjonalistycznego), który również próbował zdominować Tybet. Komuniści dysponowali jednak środkami politycznymi i militarnymi, które pozwalały na realizację tego celu.
Pół wieku później Pekin opublikował białą księgę poświęconą polityce wobec mniejszości narodowych [Xinhua, 27 września], z której wynika, że bezpieczeństwo wewnętrzne nadal stanowi problem w regionach “mniejszości narodowych” – m.in. w Tybecie i Xinjiangu. Niepokoje te znajdują odbicie w nadzwyczajnych środkach bezpieczeństwa towarzyszących rocznicowym obchodom w Pekinie. W dniu święta państwowego “kadry wszystkich szczebli muszą natychmiast zająć pozycje i całkowicie poświęcić się strzeżeniu bezpieczeństwa”, informowała Xinhua 1 września. We wspomnianej białej księdze czytamy, że “rząd strzeże narodowej jedności przed działaniami, których celem jest podzielenie kraju”. Wśród owych działań “są spiski na rzecz niepodległości Tybetu oraz utworzenia Wschodniego Turkiestanu w Xinjiangu (...) lęgnące się i planowane w głowach garstki separatystów etnicznych wspieranych przez imperialistycznych najeźdźców”. Biała księga podkreśla wagę jedności “mniejszości” i Chin: “Długi proces jednoczenia, wymiany gospodarcze i kulturalne zbliżyły do siebie ludzi z wszystkich grup etnicznych w Chinach, nadając kształt relacji wzajemnej zależności, wspólnej promocji i wspólnego rozwoju, oraz przyczyniły się do tworzenia i rozwijania cywilizacji chińskiej”.
Biała księga stanowi część propagandowej ofensywy władz chińskich, która zbiega się z rocznicą. Tybetański weteran Ngabo Ngałang Dzigme, mieszkający obecnie w Pekinie członek Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultacyjnej, powiedział, że tybetańska “grupa etniczna” zostałaby “całkowicie zniszczona, gdyby stary system trwał dłużej” – podała 20 września Xinhua. Ngabo, były gubernator Czamdo w Khamie (włączonego później do Tybetańskiego Regionu Autonomicznego) i jeden z sygnatariuszy “Siedemnastopunktowej Ugody”, która zdaniem Chin dała im legitymację do panowania nad Tybetem, stwierdził, że Tybetańczycy przypisują zmiany na lepsze w ich kraju przywództwu Komunistycznej Partii Chin. 25 sierpnia chińska agencja Zhongguo Xinwen She opublikowała wywiad z tybetańskim dostojnikiem, który wspominał “nędzę niewolniczego życia” przed “pokojowym wyzwoleniem” przez Chiny.
W prowincji Qinghai, obejmującej niemal całe tybetańskie Amdo, Tybetańczycy obchodzą rocznicę malując gigantyczną thangkę (malowidło buddyjskie), poświęconą historii Tybetu. Według Dziennika Qinghai z 18 sierpnia, ponad stu malarzy pracuje nad obrazem o długości 618 metrów, który “sławi 50. rocznicę utworzenia Chińskiej Republiki Ludowej oraz powrót Makau do Macierzy”. Gazeta nie podała żadnych szczegółów, nie wiadomo więc, jak na owym tradycyjnym płótnie przedstawiony zostanie obecny Dalajlama, który uciekł z Tybetu w 1959 roku.
Grupa chińskich pisarzy i Tybetańczyk Taszi Dała postanowili uczcić rocznicę, wędrując, pieszo, do Lhasy wzdłuż szos – prowadzących z Nepalu, Xinjiangu, Sichuanu i Qinghai – zbudowanych przez Chińczyków po 1950 roku. Pisarze, którzy chcą dotrzeć do celu pod koniec października, mają opublikować potem książkę o swoich wrażeniach.
Władze obawiają się protestów w dniu święta
W poprzednich latach w dniu święta państwowego ChRL dochodziło w Tybecie do protestów. 1 października 1987 roku grupa mnichów z lhaskich klasztorów zorganizowała demonstrację niepodległościową w tybetańskiej części miasta. Kiedy ich aresztowano, komisariat otoczył tłum około dwóch tysięcy osób. Podpalono policyjne samochody. Kiedy zaczął się palić komisariat, niektórym mnichom udało się uciec. Trzech zastrzelono.
W tym roku, w związku z wieloma okrągłymi rocznicami (m.in. powstania w 1959 roku), podjęto w Lhasie nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Atmosferę w mieście dodatkowo podgrzała wizyta mianowanego przez Chiny Panczenlamy, który odwiedził Lhasę i Szigace w czerwcu, oraz Igrzyska Mniejszości Narodowych.
Do TIN docierają kolejne raporty na temat protestów, do jakich dochodziło w mieście podczas ostatnich dwóch miesięcy. Udało się potwierdzić tożsamość mężczyzny, który 31 sierpnia opuścił chińską flagę przed pałacem Potala. Był nim dwudziestoparoletni Taszi Cering – rolnik, członek partii komunistycznej. Z wiarygodnych doniesień wynika, że miał przy sobie prymitywny ładunek wybuchowy, który zamierzał zdetonować w chwili aresztowania. Zatrzymano go, zanim zdążył wciągnąć na maszt flagę Tybetu. Ładunek nie wypalił. Taszi Cering został brutalnie pobity przez policjantów, nim wepchnięto go do suki. Niektóre źródła twierdzą, że został ranny.
Inne doniesienia mówią o proteście dwóch mnichów i dwóch mniszek, wznoszących niepodległościowe hasła na stadionie podczas przedstawienia związanego z Igrzyskami. Policjanci musieli przebijać się przez gęsty tłum, by zatrzymać protestujących, którzy nie przestali wznosić okrzyków. Świadkami zajścia było wielu dygnitarzy i przywódców z różnych regionów kraju.
W sierpniu zorganizowano w Lhasie wiec,
na którym podziękowano funkcjonariuszom Biura Bezpieczeństwa Publicznego
i policji za utrzymanie “stabilizacji” w mieście i wyegzekwowanie zakazu
obchodzenia urodzin Dalajlamy (lipiec). Mówiono o “twardej polityce walki
z separatyzmem”, której celem jest “strzeżenie jedności macierzy i wzmacnianie
narodowej solidarności (...) przyczyniające
się do ekonomicznego rozwoju i stabilności społecznej w Lhasie”. Dziampa
Phuncog (chiń. Xiangba Pingcuo), sekretarz miejskiego komitetu partii w
Lhasie, podkreślił wagę “indywidualnego nadzoru” poprzez sieć lokalnych
organizacji i ciągłe ulepszanie “strategii walki” z separatyzmem w oparciu
o centralną politykę partii.
Chronologia
Czerwiec 1949: Indie zgadzają się na wysłanie broni dla armii tybetańskiej.
8 lipiec 1949: Kaszag (rząd Tybetu) wydala z Lhasy chińską misję, utworzoną w 1940 roku przez Guomindang, obawiając się, że mogłaby ona stać się przyczółkiem dla chińskich komunistów.
Lipiec 1949: Z Tybetu zostają również wydaleni sympatycy komunizmu, m.in. Taszi Phuncog Łangjal, intelektualista z Bathangu w Khamie (włączonego później do chińskiej prowincji Sichuan).
29 września 1949: Ogólnochińskie Zgromadzenie Ludowe jednogłośnie aprobuje rozkaz Zhu De, głównodowodzącego Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, wzywający do “doprowadzenia wojny rewolucyjnej do samego końca i wyzwolenia wszystkich terytoriów Chin, w tym Formosy (Tajwanu), Wysp Paracelskich, Hainanu i Tybetu”.
1 października 1949: Mao Zedong, z Bramy Niebiańskiego Spokoju (Tiananmen) w Pekinie, ogłasza utworzenie Chińskiej Republiki Ludowej.
Październik 1949: Regent Tybetu, Taktra, przedstawia Tybetańskiemu Zgromadzeniu Narodowemu (Congdu) plan reorganizacji kaszagu (rząd), który zostaje upoważniony do podejmowania działań bez konsultacji ze Zgromadzeniem.
2 listopada 1949: Rząd Tybetu wysyła do Mao list, przypominający o niepodległości Tybetu. Prosi o zapewnienie, że jego suwerenność terytorialna nie zostanie pogwałcona.
Ministerstwo spraw zagranicznych Tybetu zwraca się o pomoc do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.
3 grudnia 1949: Kaszag wysyła telegram do brytyjskiego rządu, prosząc o poparcie tybetańskiego wniosku o przyjęcie do Organizacji Narodów Zjednoczonych.
12 stycznia 1950: Sekretarz Stanu Dean Acheson poleca Loyowi Hendersonowi, ambasadorowi USA w Indiach, poprosić rząd Tybetu o niewysyłanie misji do Stanów Zjednoczonych.
31 stycznia 1950: Utworzone w związku z chińskimi groźbami Radio Lhasa odrzuca twierdzenia Pekinu, że Tybet jest częścią Chin: “Tybet jest niepodległy od 1912 roku, kiedy to wyparł wojska dynastii mandżurskiej”.
Kwiecień 1950: Komunistyczne Chiny zajmują wyspę Hainan.
6 maja 1950: Gesze Szerab Giaco, szanowany uczony buddyjski z Amdo (prowincja Qinghai) w wystąpieniu radiowym ostrzega naród tybetański i Dalajlamę, że jeśli będzie to konieczne, Chiny użyją siły, by “wyzwolić” Tybet.
Koniec maja 1950: Dochodzi do pierwszych potyczek między AL.-W a Tybetańczykami. Pada strategicznie ważne miasto Dengo w Khamie.
Październik 1950: Rozpoczyna się chińska inwazja na Tybet. Pierwszym celem jest zajęcie stolicy Khamu, Czamdo.
10 października 1950: Rząd chiński wygłasza pierwsze oświadczenie polityczne dotyczące Tybetu, które stanie się podstawą Siedemnastopunktowej Ugody, podpisanej 23 maja 1951.
19 października 1950: Pada Czamdo. Ngabo Ngałang Dzigme, ówczesny gubernator, poddaje się AL.-W.
13 listopada 1950: Do siedziby ONZ w Nowym Jorku wpływa dramatyczna prośba o pomoc rządu Tybetu.
17 listopada 1950: Szesnastoletni Dalajlama obejmuje pełną władzę religijną i świecką.