Mustafa Al-Hawsawi nie uzyskał statusu pokrzywdzonego
wtorek, 29 września 2015 10:50
Sąd Rejonowy w Szczytnie utrzymał w mocy postanowienie Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie nielegalnego przetrzymywania na terytorium Polski Mustafy Al-Hawsawiego.

W ustnych motywach postanowienia sąd wskazał, że przedstawione materiały wskazujące na obecność Mustafy Al-Hawsawiego w Polsce są niewystarczające, aby powziąć uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa i przyjęcie, że Mustafa Al-Hawsawi przebywał na terytorium Polski. Zdaniem sądu załączone informacje prasowe (m.in. artykuły Adam Goldmana na łamach Washington Post czy artykuły Gazety Wyborczej) są niewystarczające, ponieważ nie nadają się do weryfikacji dowodowej oraz nie wskazują na źródła zawartych w nich informacji. Podobnie jako niewystarczające oceniono informacje zawarte w Raporcie Komisji Senatu USA ds. Wywiadu z grudnia 2014 r.

Sąd wskazał, że informacji na temat ewentualnego poddania tortur nie zawierają również dołączone do akt postępowania protokoły przesłuchań Mustafy Al-Hawsawiego przez Wojskową Komisją w Guantanamo. Sąd podkreślił, że nie odnoszą się one również do miejsc odosobnienia, w których Mustafa Al-Hawsawi miał być przetrzymywany zanim został umieszczony w bazie w Guantanamo.

Sąd powołał się m.in. na rezolucję Parlamentu Europejskiego z lutego 2015 r., w której wezwano do wyjaśnienia sprawy tajnych więzień CIA w Państwach Członkowskich UE. Sąd wskazał, że takie śledztwo jest obecnie prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Krakowie (V Ds 12/12). Sąd zwrócił również uwagę na fakt, że z prowadzeniem tego śledztwa związane są liczne trudności dowodowe, o których na bieżąco piszą media. Sąd ocenił, że decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa na obecnym etapie nie pozbawia pokrzywdzonego możliwości wszczęcia takiego śledztwa w przyszłości, jeśli pojawią się nowe okoliczności w sprawie.

„Właśnie ze względu na trudności w zdobyciu dowodów w sprawie domniemanych więzień CIA na terytorium Polski, realizacja praw pokrzywdzonego może okazać się niemożliwa” - ocenia Barbara Grabowska-Moroz, prawniczka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. „Decyzja Sądu w Szczytnie powinna być rozpatrywana w kontekście realizacji wytycznych płynących z wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z lipca 2014 r. Odmowa przyznania statusu pokrzywdzonego Mustafie Al-Hawsawiemu pomimo zebranych informacji prasowych może wiązać się z dalszym postępowaniem np. przed Trybunałem w Strasburgu” - dodaje Barbara Grabowska-Moroz.

Pełnomocnikiem Mustafy Al-Hawsawiego jest adw. Bogumił Zygmont. Ponadto, w sprawę zaangażowana jest londyńska organizacja pozarządowa REDRESS.

Por.: Posiedzenie Sądu Rejonowego w Szczytnie (14 września 2015 r.)

Więcej na temat sprawy Mustafy Al-Hawsawiego dostępnych jest na stronie internetowej REDERSS