Wysłuchanie w Komisji Parlamentu Europejskiego w sprawie więzień CIA w Europie
środa, 21 października 2015 11:36
13 października 2015 r. na forum Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (Komisja LIBE) odbyło się publiczne wysłuchanie w sprawie wyjaśnienia sprawy domniemanego programu CIA nielegalnego transportu i przetrzymywania więźniów na terytoriach państw UE.

Powodem zwołania posiedzenia była m.in. potrzeba przedstawienia aktualnej sytuacji w Państwach UE, w których prowadzone są śledztwa w sprawie wyjaśnienia sprawy tzw. więzień CIA oraz postępu w tych śledztwach na skutek upublicznienia raportu Senatu USA. Analiza raport Senatu USA oraz jego znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności Państw UE została zawarta w opracowaniu "A quest for accountability? EU and Member States inquiries into the CIA Rendition and Secret Detention Programme" przygotowanym m.in. przez współpracowników Centre for European Policy Studies (CEPS). Główne tezy zawarte w tej analizie zaprezentowały Elspeth Guild oraz Raluca Radescu reprezentujące CEPS. Z dokumentu wynika, że w Państwach, w których miały funkcjonować tajne więzienia CIA w dalszym ciągu nie przeprowadzono skutecznego wyjaśnienia tej sprawy na poziomie politycznym.

Podczas wysłuchania wskazano na zobowiązania płynące z rezolucji Parlamentu Europejskiego z lutego 2015 r., w której zobowiązano Komisję LIBE do wznowienia dochodzenia w sprawie „rzekomego transportu i nielegalnego przetrzymywania więźniów w krajach europejskich przez CIA” oraz złożenia sprawozdania z jego wyników. Jednym z zobowiązań wynikających z rezolucji jest zorganizowanie misji informacyjnej Parlamentu do państw członkowskich UE, w których rzekomo istniały tajne więzienia CIA. W trakcie posiedzenia Komisji LIBE w dniu 13 października 2015 r. przedstawiono wyniki pracy misji Parlamentu Europejskiego, która w dniach 24-25 września 2015 r. odwiedziła Rumunię. Misji przewodniczyła posłanka Tanja Fajon (Grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim), zaś sprawozdanie na forum Komisji LIBE przedstawiła posłanka Eva Joly (Grupa Zielonych/Wolne Przymierze Europejskie).

Z informacji przekazanych członkom misji przez organizacje społeczeństwa obywatelskiego wynika, że śledztwo realizowane przez władze rumuńskie nie jest prowadzone efektywnie, co więcej nie spotkało się z publicznym poparciem dla jego dalszego prowadzenia. Wskazano również na brak dostępu do informacji na temat prowadzonego śledztwa. Mimo iż były szef wywiadu rumuńskiego udzielił wcześniej wywiadu w prasie niemieckiej przyznając, że na terytorium Rumunii istniało tajne więzienie CIA, to jednak w rozmowie z członkami misji wskazał, że nie wie co się w tych ośrodkach działo oraz gdzie były zlokalizowane. W opinii Ministra Spraw Zagranicznych Rumunii dostępne publicznie informacje prasowe dotyczące tajnych więzień nie stanowią dowodu, że takie ośrodki istniały. Podobnie oceniono Raport Senatu USA, który w ujawnionej wersji nie zawiera wyraźnej nazwy państw (m.in. Rumunii), w których tajne ośrodki miały się znajdować. Prokurator Generalny Rumunii w rozmowie z członkami misji powołał się na tajemnicę prowadzonego śledztwa. Wskazał przy tym jednak, że nie ma dowodów na to, że Al-Nashiri przebywał na terytorium Rumunii. Z kolei przedstawiciele Senatu Rumunii, po spotkaniu z misją Parlamentu Europejskiego, wystosowali wniosek do administracji USA o przekazanie całości raportu Senatu USA.

Crofton Black (The Bureau of Investigative Journalism) wskazał na ilość i różnorodność informacji zgromadzonych przez ostatnie 10 lat przez dziennikarzy śledczych zajmujących się wyjaśnieniem sprawy tajnych więzień CIA rozmieszczonych na całym świecie. Podkreślił, że zebrane dowody zostały zaakceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawach Al Nashiri przeciwko Polsce i Abu Zubaydah przeciwko Polsce jako wystarczająco wiarygodne, szczegółowe, logiczne i doprowadziły Trybunał do wniosku, że tajne więzienie CIA istniało w Polsce ponad wszelką wątpliwość (beyond reasonable doubt). Crofton Black zakończył swoje wystąpienie pytaniem o to czemu pomimo dostępności tak szerokiego wachlarzu informacji i dowodów instytucje krajowe nie wypełniły ciążących na nich obowiązków związanych z wyjaśnieniem sprawy tajnych więzień CIA.

W debacie na forum Komisji LIBE udział wzięła m.in. posłanka Barbara Kudrycka (Grupa Europejskiej Partii Ludowej, Chrześcijańscy Demokraci), która oceniła, że Polska podjęła prowadzenie rzetelnego śledztwa m.in. na skutek działalności Parlamentu Europejskiego. Wskazała również, iż administracja USA odmówiła współpracy z polskimi organami ścigania. Zdaniem posłanki B. Kudryckiej osoby odpowiedzialne za istnienie więzienia CIA w Polsce – prezydent i premier – poniosły odpowiedzialność polityczną, ponieważ – jak wskazała – od kiedy utracili władzę, „lewica w Polsce się nie odbudowała”. Odniosła się również do naruszenia przez Polsce art. 38 Konwencji dotyczącego braku współpracy Rządu RP z Trybunałem w Strasburgu. W ocenie posłanki B. Kudryckiej nieprzekazanie Trybunałowi żądanych informacji wynikało z faktu, iż Rząd tych informacji nie posiadał.

Posłanka Ramona Manescu (Grupa Europejskiej Partii Ludowej, Chrześcijańscy Demokraci) odniosła się do ustaleń misji Parlamentu Europejskiego, która wizytowała Rumunię. Wskazała, że raport Senatu USA nie wskazuje na Rumunię jako miejsce istnienia tajnego więzienia CIA, zaś w momencie kiedy prowadzone było dochodzenie parlamentarne w Rumunii nie było dostępnych materiałów, które wskazywałyby na istnienie więzień CIA.

W trakcie prowadzonej debaty, Elspeth Guild (CEPS) wskazała na ustalenia poczynione w wyroku Al Nashiri przeciwko Polsce, w którym przeanalizowano w jaki sposób CIA wybierała agencje wywiadu, z którymi współpracowała. E. Guild podkreśliła, że decyzja o podjęciu współpracy z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi wynikała z faktu, iż jej działalność jako jedyna nie podlegała demokratycznej kontroli. Z kolei Crofton Black podkreślił, że z raportu Senatu USA wynika, iż 26 osób umieszczonych w Guantanamo nie miało żadnych związków z terroryzmem.

Do drugiego panelu zaproszony został prokurator Armando Spataro, który zajmował się prowadzeniem we Włoszech śledztwa w sprawie porwania i torturowania Abu Omara. W wyniku przeprowadzonego śledztwa skazanych zostało 22 funkcjonariuszy włoskich i amerykańskich. W przedstawionej analizie prok. Spataro wskazał na trudności w prowadzeniu śledztwa wynikające z faktu, iż prowadzenie sprawy wymagało dostępu przez prokuraturę do informacji stanowiących tajemnicę państwowej. Na gruncie prawa włoskiego funkcjonują dwie formy kontroli nad informacji niejawnymi – polityczna (realizowana przez komisję parlamentarną, która może podjąć decyzję o zdjęciu klauzuli tajności z danego rodzaju informacji) oraz sądowa (sąd również może podjąć decyzję – np. wniosek prokuratora – o uchyleniu tajemnicy państwowej).

Amrit Singh (Open Society Justice Initiative) wskazał na raport „Globalizing torture” z 2013 r., w którym przeanalizowano dostępne wówczas dowody na istnienie siatki tajnych więzień CIA na całym świecie. Podkreśliła, że procedura wykonania wyroku Al Nashiri przeciwko Polsce dotyczy m.in. naruszenia art. 2 Konwencji (prawo do życia), z uwagi na fakt, iż skarżącemu – nadal przebywającemu w Guantanamo - grozi skazanie na karę śmierci. Wskazała, że fakt istnienia tajnych więzień CIA został potwierdzony – również przez Trybunał w Strasburgu - „ponad wszelką wątpliwość”. Zwróciła również uwagę na brak woli przeprowadzenia skutecznego śledztwa w państwach, w których więzienia miały istnieć. Oceniła również, że bez wątpienia władze rumuńskie wiedziały co działo się w tajnych ośrodkach udostępnionych w ramach współpracy z CIA.

Podczas dyskusji po drugim panelu, posłanka B. Kudrycka wskazała, że służby wywiadu współpracowały z CIA w 2002 r. Odnosząc się do prowadzonego śledztwa, podkreśliła, że prokuratura jest niezależna od Rządu i że politycy nie mają możliwości wpływu na działania prokuratury. Wskazała również, że Polska zapłaciła skarżącym zasądzone zadośćuczynienie.

Prokurator A.  Spataro ocenił, że próby uzasadniania przypadków tortur poprzez wskazanie, że ich ofiarami są osoby podejrzane o terroryzm powoduje, że stajemy się „tak zwaną demokracją”, podczas gdy standardem powinno być aby państwa Europejskie były  rzeczywistymi demokracjami, w których takie praktyki (i próby ich uzasadniania) nie mają miejsca. Ocenił również, że takie nielegalne działania napędzają działalność grup terrorystycznych. Amrit Singh dodała, że jedynie pociągnięcie do odpowiedzialności winnych istnienia tajnych więzień zapewni, że przypadki tortur nie powtórzą się w przyszłości.

Program wysłuchania

Amnesty International: Breaking the conspiracy of silence