| Fundacja do Prokuratora Rejonowego w Lublinie: Agnieszka S. nie wypełniła ustawowych znamion przestępstwa handlu ludźmi |
|
|
|
| wtorek, 29 marca 2011 21:58 |
Fundacja do Prokuratora Rejonowego w Lublinie: Agnieszka S. nie wypełniła ustawowych znamion przestępstwa handlu ludźmiHelsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do Prokuratora Rejonowego w Lublinie z prośbą o rozważenie uchylenia środka zapobiegawczego w stosunku do p. Agnieszki S. Zdaniem Fundacji, zastosowanie środka zapobiegawczego w rzeczonej sprawie uznać należy za niezasadne, ponieważ oskarżona swoim zachowaniem nie wypełniła ustawowych znamion czynu z art. 189a § 1 k.k. Tym bardziej więc niezasadne było zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Agnieszka S. wraz z mężem i pięciorgiem dzieci mieszka w małej wsi w okolicach Lublina. Przez całe życie zajmowała się prowadzeniem domu. Jej mąż jest obecnie bezrobotny. A.S. trzy tygodnie temu urodziła swoje szóste dziecko. Przestępstwa handlu ludźmi miała dopuścić się poprzez sprzedaż swojej dopiero co narodzonej córki. Dnia 18 marca 2011 r. Sąd Rejonowy w Lublinie zastosował wobec oskarżonej najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Agnieszka S. oskarżona została o popełnienie przestępstwa handlu ludźmi. Jak już zostało wskazane, miała dopuścić się go poprzez sprzedaż swojego dopiero co narodzonego, szóstego dziecka. Jak zauważa dr Wojciech Górowski („Zastępcze macierzyństwo a prawo karne – ocena obecnego stanu prawnego”, e-Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych 13/2011): „ustawa mówi o celu wykorzystania, oraz zawiera przykładowe wyliczenie takich kierunkowych nastawień (wszystkie formy wykorzystania seksualnego, w pracy czy usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, niewolnictwie, lub w każdej innej formie, jeżeli poniża to ludzką godność, lub w celu pobrania komórek, tkanek czy narządów wbrew przepisom ustawy). Mając na uwadze, że ustawodawca nie wymienił tutaj posiadania potomstwa lub adopcji, nie wydaje się możliwa interpretacja, iż cel taki jest wykorzystaniem człowieka. Powyższe wyliczenie, choć oczywiście nie można przyznać mu charakteru wyliczenia enumeratywnego, odpowiada intencjom ustawodawcy, które były podstawą nowelizacji kodeksu. Żaden z nich nie wypowiada się zaś na temat problemów związanych z adopcją, czy wprost zastępczym macierzyństwem. Tę materię bowiem regulują inne konwencje czy umowy multilateralne.” HFPC wskazała również na art. 211a k.k., kryminalizujący organizowanie adopcji dzieci wbrew przepisom ustawy. Z całą pewnością Agnieszka S. nie wypełniła ustawowych znamion również tego czynu, tym niemniej przepis wskazuje, że cel adopcyjny nie mógł być ujęty przez ustawodawcę w art. 189a § 1 k.k. Zdaniem Fundacji interpretacja przedstawiona przez dr Górowskiego w pełni zasługuje na uwzględnienie. Należy również zwrócić uwagę na trudną sytuację życiową, w jakiej znalazła się p. Agnieszka S. Z informacji przekazanych nam przed adw. Marię Maleską, oskarżona właśnie ze względu na trudną sytuację materialną i sprawowanie stałej opieki nad pięciorgiem dzieci, zdecydowała się na oddanie swojej córki na wychowanie. Nie może więc być mowy o wypełnieniu ustawowego znamienia „celu wykorzystania osoby”, określonego w kodeksowej definicji handlu ludźmi (art. 115 § 22 k.k.). Interwencje HFPC u Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Dziecka, a także artykuł Ewy Siedleckiej z Gazety Wyborczej z dnia 28 marca 2011 r. pt. „Areszt bez powodu”, dotyczące sprawy Agnieszki S., czytaj tutaj. |







