| Fundacja interweniuje u Komendanta Głównego Policji w sprawie zachowania policji po zgromadzeniu spontanicznym |
|
|
|
| niedziela, 30 stycznia 2011 10:18 |
Fundacja interweniuje u Komendanta Głównego Policji w sprawie zachowania policji po zgromadzeniu spontanicznymW piśmie do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Andrzeja Matejuka Helsińska Fundacja Praw Człowieka wskazała, iż wątpliwości budzi zachowanie policji podczas zgromadzenia spontanicznego, jakie odbyło się przy Dworcu PKS Warszawa-Stadion dnia 24 maja 2010 roku – dzień po śmierci Maxwella Itoi. Jak informuje Gazeta Wyborcza, policja stawia uczestnikom demonstracji zarzut zakłócania spokoju z art. 51 § 1 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem: „kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. W opinii Fundacji norma ta nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. HFPC wskazała, że zastosowanie do pokojowo protestujących przepisu, dotyczącego zakłócania spokoju publicznego, prowadzi w istocie do nieuzasadnionego naruszenia wolności zgromadzeń i może prowadzić do obejścia przepisów o zgromadzeniach. Zgodnie z art. 1 ustawy Prawo o zgromadzeniach (Dz.U 1990.51.297): „każdy może korzystać z wolności pokojowego zgromadzenia się. Zgromadzeniem jest zgrupowanie co najmniej 15 osób, zwołane w celu wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska”. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 stycznia 2006 r. (sygn.K21/05, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 4), zgromadzenia są formą uczestnictwa w debacie publicznej oraz niezwykle ważnym środkiem komunikacji międzyludzkiej. Całość wystąpienia HFPC do Komendanta Głównego Policji czytaj tutaj. Zobacz również artykuł Piotra Machajskiego z Gazety Wyborczej z dnia 30 grudnia 2010 r. pt. „Zemsta policji za pikietę?” |







