| Interwencja w sprawie skandalicznej odpowiedzi na pozew Prokuratorii Generalnej |
|
|
|
| czwartek, 30 września 2010 10:49 |
Interwencja w sprawie skandalicznej odpowiedzi na pozew Prokuratorii GeneralnejDo Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dotarła odpowiedź pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa z dnia 25 stycznia 2010 r. na pozew Pana M.R. przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za szkody spowodowane umieszczeniem powoda w przeludnionej celi. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka odpowiedź na pozew jest skandaliczna. Fundacja zaskoczona jest nie tylko niskim poziomem merytorycznym pisma, ale przede wszystkim – całkowitym brakiem szacunku oraz obraźliwym podejściem do powoda. Jedną z głównych tez odpowiedzi jest to, iż powód nieprzestrzeganiem porządku prawnego obowiązującego w Polsce sam przyczynił się do przeludnienia panującego w jednostkach penitencjarnych i „wszelkie pretensje winien mieć do siebie i co najwyżej do kompanów z więziennej celi, z którymi jest osadzony”. W ocenie Autora odpowiedzi „skoro osadzeni nie mają oporów wewnętrznych przed powrotem w to samo miejsce to warunki panujące w więzieniu nie są na tyle uciążliwe aby mówić o niehumanitarnym traktowaniu, nawet więcej, oznacza to że jest im tam dobrze i ciągną w to samo miejsce niczym pszczoły (chociaż bardziej odpowiednim do tego typu osobników wydawało by się użycie słowo trutnie) do rodzinnego ula by spędzać tam wolny czas na błogim lenistwie (czyli inaczej by się tam byczyć zamiast uczciwie pracować), mając zapewniony (kosztem zdrowej moralnie, lecz biednej części społeczeństwa) darmowy wikt, opierunek a nawet rozrywki kulturalne oraz boiska, siłownie, biblioteki itp. oraz możliwość darmowego procesowania się za którą normalny obywatel musi sobie zapłacić.” (pisownia oryginalna) Ocena moralna czynów, za które sądy skazują na karę pozbawienia wolności oraz obowiązek zapewnienia więźniom poszanowania ich godności i czci są całkowicie odrębnymi sprawami. Tymczasem w ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w cytowanym piśmie te dwie kategorie traktowane są łącznie. Autor odpowiedzi nie zauważa, że zgodnie z art. 30 Konstytucji RP przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r. (sygn. akt V CSK 431/06) w sprawie Adama D. obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim wszędzie tam, gdzie Państwo działa w ramach imperium realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowania środków represji. Tymczasem w ocenie Autora odpowiedzi „powód nie powinien zapominać, że miejsce, w którym się znalazł zostało stworzone celem odbywania kary a nie wczasów wypoczynkowych”. Na podstawie lektury pisma można wysnuć wniosek, że pozwany nie ma moralnego prawa dochodzić jakichkolwiek praw. Wynika to między innymi ze stwierdzenia, że „powód ma zdrowe ręce i na wyższy standard życia może sobie uczciwie zapracować jeżeli tylko będzie chciał – być bandytą nikt nie karze.” (pisownia oryginalna) Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie zwrócić uwagę na widoczne w odpowiedzi bardzo niebezpieczne zjawisko obarczania więźniów winą za stan polskiego więziennictwa, a jednocześnie uznawanie, że skoro sytuacja materialna wielu osób niepopełniających przestępstw jest trudna, to prawa więźniów powinny zejść na dalszy plan. Takie rozumowanie, nie mające nic wspólnego z poczuciem odpowiedzialności za Państwo Polskie, nie powinno mieć miejsca zwłaszcza w przypadku pracowników Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r. odbywanie kary pozbawienia wolności w przeludnionych celach może stanowić przejaw poniżającego traktowania, prowadzącego do naruszenia godności osób pozbawionych wolności. Tymczasem Autor odpowiedzi zdaje się uznawać, że skoro „przeludnienie jest faktem powszechnie znanym i wynika z biedy panującej w państwie, która dotyka nie tylko osadzonych, ale i większość obywateli” to jest ono dopuszczalne. Stanowisko to stoi w sprzeczności m.in. z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który w orzeczeniu Orchowski przeciwko Polsce (nr skargi 17885/04) stwierdził, że „problemy finansowe państwa nie mogą uzasadniać istnienia takich warunków w więzieniach, które stanowią zanegowanie zakazu płynącego z art. 3 Konwencji (zakaz tortur).” Pomimo trudności finansowych jest bowiem obowiązkiem Państwa stworzenie takich warunków w więzieniach, które zapewnią poszanowanie godności osób skazanych. W przypadku, kiedy państwo nie jest w stanie spełnić tego obowiązku i zapewnić warunków pozostających w zgodzie z art. 3, powinno ono złagodzić surową politykę karną i zmniejszyć liczbę osób osadzonych lub zastosować wobec nich inne środki karne. Celem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka nie jest ocena merytorycznej zasadności pozwu skazanego. W ocenie Fundacji niedopuszczalna jest sytuacja, w której odpowiedź Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa zawiera takie określenia powoda, jak truteń, leń czy brutalny bandyta. W opinii Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, której statutowym celem jest ochrona praw człowieka, w tym również jego godności oraz poszanowania jego praw osobistych, odpowiedź Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa budzi wątpliwości co do poszanowania dóbr osobistych powoda takich jak dobre imię i cześć. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, w piśmie do Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa – dr Marcina Dziurdy, wyraziła więc oczekiwanie, że w stosunku do Autora przedmiotowego pisma zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje (na podstawie kopii pisma, które otrzymała Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie można ustalić jego Autora). Jednakże demonstrowany w piśmie lekceważący stosunek do powoda ze względu na treść art. 55 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wymaga rozważenia pociągnięcia Autora odpowiedzi do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się również z prośbą o poinformowanie o przedsięwziętych w tej sprawie działaniach. |







