| Sąd uniewinnił Romana S. |
|
|
|
| piątek, 27 maja 2011 17:37 |
Sąd uniewinnił Romana S.Dnia 27 maja 2011 r. przed Sądem Rejonowym w Bielsku Podlaskim z siedzibą w Hajnówce odbyła się druga rozprawa przeciwko Romanowi S., obwinionemu o popełnienie czynów z art. 165 k.w. (złośliwe płoszenie zwierzyny) oraz art. 54 k.w. w zw. z art. 26 ust. 2 pkt 3 ustawy o lasach (złamanie zakazu wstępu do lasu stanowiącego ostoję zwierząt, poprzez przekroczenie znaku „ostoja dla żubrów”). Obwiniony został uniewinniony od zarzucanych mu czynów a koszty procesu poniesie Skarb Państwa. Rozprawa ponownie cieszyła się dużym zainteresowaniem ze strony publiczności oraz dziennikarzy z Gazety Wyborczej, TVP Białystok oraz telewizji Polsat. Proces obserwował także Piotr Kubaszewski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Roman S., uzupełniając wyjaśnienia złożone na poprzedniej rozprawie, na mapie nadesłanej przez nadleśnictwo wskazał miejsca, w których opuścił masyw leśny oraz został skontrolowany przez strażnika leśnego. Podtrzymał on zarazem swoje stanowisko, iż nie wszedł na teren ostoi żubrów, ponieważ nie przekroczył granicy wyznaczonej przez znak. Podczas rozprawy w charakterze świadków przesłuchani zostali ponadto leśniczy ds. łowiectwa Nadleśnictwa Hajnówka oraz strażnik leśny, który kontrolował obwinionego. Pierwszy z nich zeznał, że polowania – przed ich rozpoczęciem – są mu zgłaszane lub wpisywane do książki polowań. Książka ta wyłożona jest w dyżurce nadleśnictwa i dostępna przez całą dobę. Nie istnieje jednak sposób ogłaszania polowań publicznie. Książka polowań przeznaczona jest dla osoby polującej, by polowania nie odbywały się w tym samym miejscu. Strażnik leśny zeznał natomiast, że obwiniony Roman S. chodził po zakazanym terenie, ze względu na tablice „ostoja zwierzyny” i „ostoja żubrów”. Jednakże stwierdził zarazem, iż w chwili kontroli obwiniony znajdował się jeszcze 10-15 m przed tablicami zakazów. Tablice te nie są dwustronne; od strony, z której szedł Roman S., zakaz nie był widoczny. Ponadto strażnik leśny nie był w stanie określić miejsca na mapie, w którym dokonał kontroli. Sąd w uzasadnieniu wyroku zauważył, że:
Relacja z pierwszej rozprawy przeciwko Romanowi S. przed Sądem Rejonowym w Bielsku Podlaskim z siedzibą w Hajnówce dostępna jest tutaj. |







