| Warunkowe umorzenie postępowania przez Sąd po niemal 10 latach w sprawie o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji przez p. S.L. |
|
|
|
| niedziela, 22 listopada 2009 18:51 |
Warunkowe umorzenie postępowania przez Sąd po niemal 10 latach w sprawie o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji przez p. S.L.23 października 2009 r. Sąd Rejonowy uznał panią S.L. za winną popełnienia czynu z art. 222 § 1 k.k., tj. naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych. Jednocześnie Sąd warunkowo umorzył postępowanie na minimalny okres próby (1 rok). Helsińska Fundacja Praw Człowieka, na prośbę oskarżonej, od 2007 r. pełniła rolę obserwatora w toczącym się postępowaniu.
Akt oskarżenia przeciwko pani L. skierowany został do Sądu 29 grudnia 2000 r., a sprawa dotyczyła zdarzenia mającego miejsce 16 października 2000 r. Wówczas, jak wynika z protokołów przesłuchań, Straż Miejska postanowiła o założeniu blokady na koło samochodu należącego do pani L., z powodu zaparkowania w niewłaściwym miejscu. Tymczasem pani L., jako osoba mieszkająca w pobliskim bloku, posiadała pozwolenie na parkowanie pojazdu w owym miejscu. Twierdziła zatem, że zakładanie tejże blokady jest bezprawne. Nie miała jednak przy sobie dowodu tożsamości, na podstawie którego możliwe byłoby ustalenie, czy rzeczywiście mieszka w pobliskim bloku. Na tym tle doszło do konfliktu między oskarżoną, a funkcjonariuszami Straży Miejskiej. Zgodnie z zeznaniami świadków, pokrzywdzonych oraz wyjaśnieniami oskarżonej, pani L. stosowała opór przeciw założeniu blokady. Z tego tytułu strażnicy miejscy postanowili wezwać Policję. Dalszy przebieg zdarzenia był przedmiotem dwóch postępowań karnych. Jedno z nich zostało skierowane przeciw funkcjonariuszom Policji i dotyczyło przekroczenia przez nich uprawnień podczas interwencji poprzez zastosowanie przemocy. Drugie z postępowań – przeciw pani L. – o naruszenie nietykalności cielesnej czterech policjantów dokonujących interwencji. Sąd umotywował przedmiotowy wyrok faktem, iż zeznania pokrzywdzonych były tożsame z zarzutami aktu oskarżenia. Jak również tym, iż jeśli już funkcjonariusze publiczni decydują się na zastosowanie środków przymusu bezpośredniego, to należy im się podporządkować. Natomiast okoliczności przedstawione przez obronę nie zostały poparte zeznaniami świadków bezpośrednich. Część z nich zmarła podczas toczącego się postępowania. Część zeznała, iż widziała zdarzenie tylko do pewnego momentu (tym samym nie mogli spostrzec, co działo się np. w policyjnym radiowozie, zatem nie byli w stanie jednoznacznie potwierdzić wersji oskarżonej). Oskarżona na swoją obronę przedstawiła bogatą dokumentację jej stanu zdrowia, z której wynikało, iż od 16 roku życia jest ona osobą niepełnosprawną (stopień tej niepełnosprawności zmieniał się w zależności od wieku), stwierdzono u niej m.in. liczne urazy kręgosłupa, zwyrodnienie kolan oraz otyłość. Warto dodać, że już w chwili zdarzenia pani L. była osobą starszą, a podczas policyjnej interwencji miała na rękach kajdanki. Na uwagę zasługuje zastosowanie przez Sąd warunkowego umorzenia postępowania. Sędzia umotywowała zastosowanie tego środka opinią biegłego stanowiącą, iż oskarżona w chwili popełniania czynu znajdowała się w stanie wzburzenia (mąż pani L. zmarł w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, po tym jak został zabrany przez policyjny patrol na tę samą komendę, na którą zabierano panią L.), co stanowi niejako czynnik usprawiedliwiający po części opisane zachowanie i w związku z tym orzeczenie wobec oskarżonej kary byłoby zbędne. Jednakże należy pamiętać, że warunkowe umorzenie postępowania jest środkiem związanym z poddaniem sprawcy próbie i próba ta jest jednym z celów zastosowania tegoż środka. „Funkcją warunkowego umorzenia jest danie szansy sprawcy na niekaralność za przestępstwo w zamian za to, że w przyszłości nie popełni on (co najmniej) przestępstwa" [Kodeks karny. Komentarz.; red. J. Giezek; Warszawa 2007 r.]. Tymczasem postępowanie karne w omawianej sprawie toczy się już niespełna 10 lat. Przez cały ten czas pani L. szanowała porządek prawny i przede wszystkim nie dokonała żadnego przestępstwa. Zastosowanie w przedmiotowej sprawie warunkowego umorzenia postępowania przez Sąd budzi więc poważne wątpliwości. |







