| Wystąpienie HFPC w sprawie pomyłkowej interwencji brygady antyterrorystycznej w Łomży |
|
|
|
| środa, 05 sierpnia 2009 13:12 |
Wystąpienie HFPC w sprawie pomyłkowej interwencji brygady antyterrorystycznej w ŁomżyZainteresowanie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wzbudziło zdarzenie, które miało miejsce w Łomży w dniu 9 lipca 2009 r. w mieszkaniu Państwa Blochów. Funkcjonariusze brygady antyterrorystycznej weszli w godzinach przedpołudniowych do mieszkania, w którym znajdował się Pan Jan Jastrzębski wraz z 9-letnim wnukiem Mateuszem. Z relacji Państwa Blochów wynika, iż policjanci skuli starszego mężczyznę w kajdanki i nakazali mu położyć się na podłodze, po czym z innego pomieszczenia przyprowadzili chłopca, kierując do niego takie samo polecenie. Policjanci przeprowadzili interwencję przy użyciu broni skierowanej na Pana Jastrzębskiego i na Mateusza Blocha. Następnie cała rodzina była przetrzymywana w kuchni przez ponad godzinę. Po spisaniu protokołu uszkodzeń, do których doszło w mieszkaniu, funkcjonariusze opuścili mieszkanie, nie podając żadnych wyjaśnień. Dopiero w późniejszym czasie okazało się, że akcja ta związana była z porwaniem dokonanym przez Czeczenów, którzy ostatecznie zostali zatrzymani w domu obok. Opisana sytuacja szczególnie dotkliwie odbiła się na psychice 9-letniego Mateusza, który był świadkiem opisanego zdarzenia, a na skutek działania funkcjonariuszy, również jego uczestnikiem. Od czasu zdarzenia chłopiec przeżywa silny strach, szczególnie w nocy (zrywa się w czasie snu). W związku z tym niezbędna dla dziecka jest obecnie stała opieka psychologa. Państwo Blochowie, pomimo złożonych już dwóch skarg na działania funkcjonariuszy, do tej pory nie otrzymali żadnych wyjaśnień czy przeprosin ze strony Policji w obliczu zaistniałej pomyłki. Przede wszystkim nikt nie zainteresował się sytuacją dziecka, nie zaproponowano pomocy psychologa. W relacjach prasowych ze zdarzenia Policja tłumaczyła, że w takich sytuacjach pokrywa straty materialne na podstawie sporządzonego protokołu. Jednak policjanci nie pytali Państwa Blochów o jakiekolwiek straty. W chwili obecnej Państwo Blochowie wiedzą już, że powstałe straty materialne nie zostaną pokryte w ramach ubezpieczenia ich mieszkania. Helsińska Fundacja Praw Człowieka w ramach Programu Spraw Precedensowych zajmuje się już podobną sprawą dotyczącą brutalnej interwencji Policji, która okazała się pomyłką, a której skutki są jeszcze bardziej dotkliwe. Jest to sprawa Pana Piotra D., który w wyniku brutalnego wtargnięcia funkcjonariuszy Policji do jego mieszkania ma dziś poważne problemy z kręgosłupem. W tej sprawie toczy się obecnie postępowanie o odszkodowanie i zadośćuczynienie na drodze cywilnej. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podobne zdarzenia będące wynikiem pomyłkowych działań oddziałów antyterrorystycznych Policji budzą szczególne zaniepokojenie i stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli. Przekładają się też bezpośrednio na obniżenie poziomu zaufania obywateli do państwowego aparatu służb odpowiedzialnych za ochronę ich bezpieczeństwa. W związku z powyższym Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do podinsp. Andrzeja Kawczyńskiego z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji z prośbą o podanie precyzyjnej informacji, która jednostka Policji była odpowiedzialna za przeprowadzoną interwencję. Podnieśliśmy również, że we wspomnianej sprawie Piotra D. ustalenie tego faktu zajęło dziesięć miesięcy, co niewątpliwie stanowiło zbyt długi okres. Fundacja wyraziła również nadzieję, iż w niniejszej sprawie ustalenie tej okoliczności nie będzie wiązało się z nadmiernymi trudnościami.
Jednocześnie HFPC zwróciła się do podinsp.
Kawczyńskiego z prośbą o
przekazanie informacji dotyczących przebiegu opisanego zdarzenia, a w
szczególności za wyjaśnienie zachowania funkcjonariuszy wobec małoletniego
chłopca i jego udziału w interwencji. Wobec zaistniałej sytuacji niezbędne
wydaje się wszczęcie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, którego celem
powinno być ustalenie przyczyn ewentualnych błędów w przeprowadzonej
interwencji, a w ślad za tym wyciągnięcie stosownych konsekwencji względem osób
odpowiedzialnych. Wskazane jest również pokrycie przez Policję strat powstałych
wskutek interwencji w mieszkaniu Państwa Blochów. Jedynie
takie postępowanie będzie odpowiadało standardom państwa prawa i właściwego
działania organów państwa.
|







