|
|
|
| piątek, 01 lipca 2011 10:13 |
Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie Agnieszki S.Polecamy artykuł Karola Adamaszka z Gazety Wyborczej z dnia 30 czerwca 2011 r. pt. „Oddała dziecko Dunkom. Nie stanie przed sądem”, wraz z komentarzem dr Piotra Kładocznego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W artykule czytamy, iż prokuratura nie znalazła dowodów na to, że do przekazania dziecka przez Agnieszkę S. doszło w innym celu, niż adopcja. Postępowanie zostało więc umorzone, co spotkało się z pozytywną oceną prawnika HFPC. Przypomnijmy, iż dnia 29 marca 2011 r. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do Prokuratora Rejonowego w Lublinie z prośbą o rozważenie uchylenia środka zapobiegawczego w stosunku do p. Agnieszki S. Zdaniem Fundacji, zastosowanie środka zapobiegawczego w rzeczonej sprawie uznać należało za niezasadne, ponieważ oskarżona swoim zachowaniem nie wypełniła ustawowych znamion czynu z art. 189a § 1 k.k. Tym bardziej więc niezasadne było zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Dnia 30 marca Prokuratura Rejonowa Lublin-Północ uchyliła stosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanej. Agnieszka S. wraz z mężem i pięciorgiem dzieci mieszka w małej wsi w okolicach Lublina. Przez całe życie zajmowała się prowadzeniem domu. Jej mąż jest obecnie bezrobotny. W marcu br. A.S. urodziła swoje szóste dziecko. Została następnie aresztowana pod zarzutem handlu ludźmi; miała wypełnić ustawowe znamiona czynu z art. 189a § 1 k.k. poprzez sprzedaż swojej dopiero co narodzonej córki. |








