| Czy ZK w Gdańsku był gotowy na przyjęcie więźnia ze stwardnieniem rozsianym? |
|
|
|
| piątek, 14 listopada 2008 01:00 |
Czy ZK w Gdańsku był gotowy na przyjęcie więźnia ze stwardnieniem rozsianym?
Do Fundacji zgłosił się osadzony w Zakładzie Karnym w Gdańsku A.T., który cierpi na stwardnienie rozsiane. Jak dotąd Zakład Karny w Gdańsku dwukrotnie odmawiał przyjęcia A.T. wskazując, iż nie jest w stanie zapewnić mu adekwatnej do stanu zdrowia opieki medycznej. Sytuacja zmieniła się w zeszłym tygodniu, kiedy to Zakład Karny w Gdańsku zdecydował się przyjąć A.T., aby ten rozpoczął wykonywanie orzeczonej kary.
Fundacja zwróciła się z pismem do Dyrekcji Zakładu Karnego w Gdańsku z
prośbą o określenie czy jednostka ta spełnia obecnie odpowiednie wymogi
do przetrzymywania więźnia ze schorzeniami na jakie cierpi A.T. oraz
czy jest w stanie zapewnić mu odpowiednią opiekę rehabilitacyjną. Jak
wynika z opinii biegłych lekarzy A.T. może przebywać w zakładzie karnym
jedynie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy warunki: zapewniona
zostanie skazanemu specjalistyczna opieka neurologiczna, stała opieka
rehabilitacyjna oraz odpowiednia do zaawansowanego stanu chorobowego
pielęgnacja.
Jak wynika z informacji przekazanych przez A.T., jego dotychczasowy stan zdrowia nie poprawił się, a w kwestii stanu jego zdrowia nie wydana została inna opinia medyczna zmieniająca warunki jakie zobligowany jest zapewnić mu zakład karny. Fundacja wobec powyższego postanowiła zwrócić się do Dyrektora Zakładu Karnego z zapytaniem czy warunki w nim stały się odpowiednie do przetrzymywania więźniów z tego typu schorzeniem. Fundacja wcześniej zajmowała się sprawą A.T. W piśmie do sądu rozpatrującego sprawę A.T. wskazaliśmy, iż warunkiem koniecznym rozpoczęcia wykonywania orzeczonej kary jest zapewnienie A.T. w warunkach więziennych adekwatnej opieki medycznej tj. takiej, która będzie zgodna z zaleceniami lekarzy. Zakład Karny dwukrotnie odmawiał przyjęcia A.T. argumentując, iż nie jest w stanie zapewnić mu należytej opieki. Obecnie sytuacja się zmieniła, A.T. wykonuje karę pozbawienia wolności, a zatem pytanie Fundacji jest uzasadnione. Czytaj pismo Fundacji |







