| Utrata pracy jako konsekwencja wykrycia nieprawidłowości w zakładzie pracy. |
|
|
|
| wtorek, 14 października 2008 12:27 |
Utrata pracy jako konsekwencja wykrycia nieprawidłowości w zakładzie pracy.HFPC zwróciła się do Ministra Infrastruktury z prośbą o zainteresowanie się sprawą Piotra Sułka, który został zwolniony z pracy w redakcji tygodnika "Poczta Polska" po tym, jak ujawnił publicznie szereg nieprawidłowości, do których dochodziło w jego zakładzie pracy.
W piśmie do Ministra Infrastruktury Cezarego Grabarczyka, HFPC prosi o wyjaśnienie przyczyn zwolnienia ze stanowiska redaktora naczelnego tygodnika "Poczta Polska" - Piotra Sułka. Z przedstawionego Fundacji stanu faktycznego przez Piotr Sułka, był on zatrudniony w Post Media Serwis Sp. z o.o., z której to został zwolniony dyscyplinarnie bez wypowiedzenia. Powodem podanym przez zarząd spółki jest sprowadzenia zagrożenia finansowego przez Piotra Sułka. Piotr Sułek stanowczo odpiera ten argument wskazując, że jst on fikcyjny. Jako prawdziwy powód zwolnienia go z pracy podaje wykrycie i upublicznienie przez niego szeregu nieprawidłowości w zakładzie pracy. M.in. wskazuje na list z 3 kwietnia 2008 r. skierowany do Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury (fragmenty opublikowane na łamach Gazety Wyborczej), w którym poinformował, iż wynagrodzenie dla Post Media Serwis za wydawanie tygodnika "Poczta Polska" przewyższa o 2,2 mln złotych faktyczne koszty jego wydawania. W ocenie Piotra Sułka kwota ta mogłaby być przeznaczona m.in. na podwyżki dla pracowników poczty. Wskazał on również, iż Post Media Serwis (spółka stanowiąca własność Poczty Polskiej S.A.) zatrudnia czteroosobowy zarząd wraz z doradcami, co stanowi dużą liczbę ze względu na 25 zatrudnianych pracowników.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wyraża swoje zaniepokojenie w tym, że osoby, które działając w interesie społecznym i doprowadzając do wykrycia i upublicznienia nieprawidłowości w podmiotach państwowych są z tego powodu szykanowane i zwalniane z pracy. W wielu państwach demokratycznych dostrzeżono konieczność ochrony takich osób, określanych mianem „whistleblowers” (demaskatorzy, sygnaliści) ze względu na ich pozytywną rolę w działaniu na rzecz interesu społecznego (whistleblowers są chronieni m.in. w prawie brytyjskim oraz amerykańskim). W polskim prawie jak dotychczas nie ma odrębnych regulacji chroniących ten przejaw działalności publicznej. Powyższa sytuacja nie oznacza jednak, że działania podejmowane w stosunku do whistleblowers, zmierzające do tego, aby nie dopuścić do wykrycia i ujawnienia problemów, powinny być akceptowane. HFPC od pewnego czasu podejmuje działania na rzecz uregulowania praktyki ujawniania informacji w interesie publicznym przez tzw. whistleblowers. Czytaj całe pismo |







