| Więzień z nowotworem wymaga natychmiastowego leczenia |
|
|
|
| poniedziałek, 18 sierpnia 2008 09:28 |
Więzień z nowotworem wymaga natychmiastowego leczeniaWięzień, u którego zdiagnozowano chorobę nowotworową winień być poddany natychmiastowemu leczeniu. Na państwie - w tym przypadku konkretnie na jednostce penitencjarnej - spoczywa obowiązek zapewnienia odpowiedniego leczenia. W sytuacji, gdy leczenie nie jest możliwe w jednym ze szpitali więziennych, koniecznym jest znalezienie odpowiedniej zakładu opieki zdrowotnej na wolności lub udzielenie przerwy w wykonywaniu kary czy uchylenia tymczasowego aresztowania. Nie podejmowanie leczenia takiego więźnia może stanowić naruszenie przepisów prawa, w szczególności Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w których każdemu (a więc również więźniowi) gwarantuje się równy dostęp do opieki zdrowotnej. Pozostawianie takiej osoby bez opieki medycznej może być uznane za przejaw nieludzkiego i poniżającego traktowania lub karania, które na gruncie wyżej wymienionych aktów prawnych jest absolutnie zakazane. Do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wpływają skargi na działalność sekretariatów sądów powszechnych dotyczących sposobu udostępniania zainteresowanym akt sądowych. Jak wynika z pism kierowanych do Fundacji główne zastrzeżenia dotyczą możliwości kopiowania akt za pomocą własnych urządzeń rejestrujących obraz tj. za pomocą cyfrowych aparatów fotograficznych lub skanerów ręcznych. Często pracownicy sekretariatów polskich sądów nie wiedzą, czy mogą zezwolić na kopiowanie akt za pomocą takich urządzeń lub nie pozwalają na wykonanie takich zdjęć lub skanów. Dostęp do akt sądowych regulują przepisy Kodeksu postępowania cywilnego – k.p.c. (Dz. U. z 1964 r., Nr 43, poz. 296), Kodeksu postępowania karnego – k.p.k. (Dz. U. z 1997 r., Nr 89, poz. 555), a także Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r - Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. z 2007 r., Nr 38, poz. 249). Art. 9 k.p.c. oraz art. 156 k.p.k. przyznają stronom i uczestnikom postępowania prawo przeglądania akt sprawy oraz otrzymywania odpisów, kopii i wyciągów z tych akt, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Ograniczenie dostępu może wynikać jedynie z powodów organizacyjnych w sytuacji, gdy z aktami zapoznaje się skład orzekający. Zgodnie z § 92 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości - Regulamin urzędowania sądów powszechnych „udostępnienie stronie akt do przejrzenia oraz wydanie jej przedmiotów lub dokumentów złożonych w sprawie albo wydanie dokumentów na podstawie akt może nastąpić po wykazaniu przez nią tożsamości, a co do innych osób niż strona - po wykazaniu ponadto istnienia uprawnienia wynikającego z przepisów postępowania sądowego.” Wymienione wyżej przepisy gwarantują, iż stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta sprawy sądowej i daje możność sporządzenia z nich odpisów. Udostępnienie do wglądu akt nie wymaga uzyskania uprzedniej zgody, lecz co najwyżej wykazania swojej tożsamości i uprawnienia do ich przeglądania. Natomiast na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy wydaje się kserokopie dokumentów z akt sprawy. Kserokopie takie można wydać odpłatnie, na wniosek, również innym stronom, podmiotowi określonemu, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym.
Powyższe uregulowania są konsekwencją przepisów konstytucyjnych. Art. 45 Konstytucji RP z 6 kwietnia 1997 r., jak również akty międzynarodowe tj. art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzony w Rzymie 4 listopada 1950 r. oraz art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych gwarantują jawność postępowania sądowego, a w tym wolny dostęp do akt sądowych przez podmioty zainteresowane. Dostęp do akt sądowych może zostać ograniczony zatem tylko na podstawie przepisu rangi ustawowej i tylko w celu określonym w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka niezapewnienie lub nierówne zapewnienie jednostkom dostępu do akt sądowych poprzez brak odpowiednich przepisów może stanowić taką właśnie, niezgodną z Konstytucją, sytuację. Należy zaznaczyć, iż kwestia możliwości kopiowania akt sądowych za pomocą aparatów cyfrowych była już podnoszona przez Departament Organizacyjny Ministerstwa Sprawiedliwości (sygn. akt DO.I.0133/33/01) w piśmie z dnia 11 maja 2001 roku). W piśmie tym – skierowanym do wszystkich podległych Ministrowi Sprawiedliwości sądów powszechnych – wskazano m.in., że „czynność skanowania akt za pomocą aparatu cyfrowego należałoby potraktować bowiem jako substytut ręcznego sporządzania notatek z akt sprawy. Dla sądu nie ma żadnego znaczenia jaką techniką zainteresowany będzie sporządzał sobie odpisy. Zarówno w ręcznym przepisywaniu akt jak i skanowaniu za pomocą aparatu cyfrowego, niezbędne jest angażowanie pracowników mających nadzór nad tymi czynnościami.” Niewątpliwie stanowisko to zasługuje na pełną aprobatę, niemniej – jak wynika z relacji osób zwracających się do Fundacji – nie przynosi ono zamierzonego skutku. W wielu sądach nie jest ono stosowane, petentom nie pozwala się na swobodne kopiowanie akt sądowych za pomocą własnego sprzętu elektronicznego. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powodem takiego stanu rzeczy jest po pierwsze brak odpowiedniego przeszkolenia personelu pracującego w sądach, a po drugie niska świadomość prawna społeczeństwa, w szczególności brak dostępu do treści cytowanego wyżej i załączonego pisma. Co należy podkreślić wytyczne zamieszczone w w/w piśmie są aktem prawnym o charakterze wewnętrznie obowiązującym, a zatem jednostki nie mogą skutecznie wywodzić z niego swoich praw podmiotowych.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka poddaje pod rozwagę Pana Ministra możliwość uregulowania kwestii dostępu do akt sądowych uwzględniając sygnalizowane powyżej problemy aktem prawa powszechnie obowiązującego. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka tego typu akt pełniłby głównie rolę gwarancyjną i mógłby doprowadzić do ustanowienia jednolitej praktyki w udostępnianiu uprawnionym akt i umożliwienia im ich kopiowania. Jak się zdaje, obecne uregulowania nie są wystarczająco precyzyjne i pozwalają na funkcjonowanie różnorodnej praktyki w tym zakresie, często niezgodnej z prawem. Ponadto akt powszechnie obowiązujący jest łatwiej dostępny dla jednostek i pozwoli bezpośrednio konstruować jednostkom prawa podmiotowe.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka ma nadzieję, że Ministerstwo Sprawiedliwości podejmie kroki mające na celu wyeliminowanie w/w problemów z praktyki polskich sadów.
|







