drukuj

Prokuratura: nie ma gro¼by przedawnienia w sprawie dot. witryny redwatch

Nie ma gro¼by przedawnienia w sprawie dotycz±cej witryny internetowej redwatch propaguj±cej, wed³ug ¶ledczych, tre¶ci rasistowskie - poinformowa³ PAP we wtorek prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okrêgowej w Warszawie.

 


Deprecated: Function ereg() is deprecated in /var/www/functionsNew.php on line 1215
PAP

 

Martyniuk doda³, ¿e czynno¶ci w sprawie s± wykonywane, a postêpowanie zbli¿a siê do zakoñczenia.

Na pocz±tku maja w li¶cie otwartym do ministra sprawiedliwo¶ci Helsiñska Fundacja Praw Cz³owieka (HFPC) wyrazi³a zaniepokojenie ze sposobu prowadzenia tego ¶ledztwa. Fundacja doda³a, ¿e w sprawie przes³uchiwane s± wszystkie osoby, które wymieniono na witrynie redwatch. £±cznie, jak zaznaczono w li¶cie, jest to 515 nazwisk.

putBan(62); "Obawiamy siê, ¿e je¿eli postêpowanie w tej sprawie bêdzie prowadzone w ten sposób, istniej± niewielkie szanse doprowadzenia go do koñca. Co wiêcej, zachodzi niebezpieczeñstwo przedawnienia karalno¶ci pope³nionych czynów" - napisano w li¶cie podpisanym przez prezes zarz±du HFPC Danutê Przywarê.

W opinii fundacji "postêpowanie powinno zmierzaæ w kierunku przes³uchania ¶wiadków kluczowych dla sprawy, które czuj± siê szczególnie zagro¿one ze wzglêdu na istnienie strony". "D±¿enie do przes³uchania wszystkich osób potencjalnie pokrzywdzonych z góry skazuje prowadzone postêpowanie na niepowodzenie" - oceni³a HFPC i zaapelowa³a do prokuratora generalnego o objêcie sprawy nadzorem.

Fundacja doda³a, ¿e sama strona internetowa od 2005 roku "funkcjonuje bez wiêkszych przeszkód". Strona dzia³a na zagranicznych, m.in. amerykañskich serwerach.

Rzecznik prokuratury podkre¶li³ jednak, ¿e nie istnieje zagro¿enie przedawnieniem w sprawie, gdy¿ dotyczy ona czynów pope³nionych w latach 2004-2006. "Prokuratura przes³ucha³a ju¿ wiêkszo¶æ ¶wiadków, do przes³uchania pozosta³o oko³o 120 osób" - doda³.

"Wnioski o zamkniêcie witryny by³y kierowane do USA, jednak wed³ug odpowiedzi, które uzyskiwali¶my, zamieszczone tre¶ci nie s± przestêpstwem na terenie Stanów Zjednoczonych" - powiedzia³.

Martyniuk przypomnia³, i¿ w sprawie ju¿ raz - w maju 2007 r. - skierowano akt oskar¿enia do s±du wobec trzech osób. S±d jednak wskaza³ na konieczno¶æ uzupe³nienia aktu oskar¿enia i prawomocnie zwróci³ go do prokuratury w styczniu 2008 roku.

O stronie redwatch organizacji "Blood&Honour" sta³o siê g³o¶no po ataku w maju 2006 r. na dzia³acza anarchistycznego Macieja D. Na stronie publikowano m.in. adresy i wizerunki osób okre¶lanych jako "wrogowie rasy". Na "li¶cie wrogów" B&H znale¼li siê m.in. dzia³acze organizacji lewicowych, antyfaszystowskich i feministycznych. W niektórych przypadkach zamieszczono ich zdjêcia, rysopisy, adresy zamieszkania i pracy lub szko³y, daty urodzenia, informacje o miejscach spêdzania wolnego czasu, a nawet telefony.

 

¬ród³o: Gazeta Wyborcza

 

 

2009-05-19

Zobacz tak¿e:

 

Wyst±pienia Komitetu Helsiñskiego i Helsiñskiej Fundacji Praw Cz³owieka

 

Aktualno¶ci

 

a

ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa tel.: (48 22) 828 10 08, fax: (48 22) 556 44 50 e-mail: