| Sprawa Macieja S.- kolejna opinia biegłych |
|
|
|
| środa, 06 lipca 2011 09:27 | |||
|
28 czerwca 2011 r. przed poznańskim Sądem Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa w procesie Macieja S. oskarżonego o gwałt i rozbój na osobie Sylwii C. Przedstawiciel Kliniki „Niewinność” od kilku miesięcy obserwuje przebieg postępowania. Maciej S. i Ryszard L. zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani w lutym 2009 r. Obydwaj stanęli pod zarzutem doprowadzenia jednej z poznańskich prostytutek za pomocą groźby i podstępu do obcowania płciowego, a także o dokonanie na niej rozboju na kwotę 1800 zł. Helsińska Fundacja Spraw Człowieka zainteresowała się sprawą na prośbę rodziców Macieja S. W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że w licznych zeznaniach pokrzywdzonej, występowały elementy, które nie znalazły potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Te okoliczności podparte szeregiem rozbieżnościami w poszczególnych zeznaniach Sylwii C., spowodowały konieczność zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego psychologa, co zdolności do zapamiętywania i odtwarzania spostrzeżeń przez pokrzywdzoną. Nieprecyzyjność i niejasność wniosków płynących z tejże opinii stały się motywem powołania kolejnego biegłego psychologa. Tezy w niej zawarte w znaczny sposób podważyły wiarygodność pokrzywdzonej, co bezpośrednio przyczyniło się do zasięgnięcia dowodu z opinii zespołu biegłych psychologów Ich przesłuchanie stało się przedmiotem ostatniej rozprawy, która odbyła się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu w dniu 28 czerwca 2011 r. Zeznająca prof. Maria Beisert podtrzymała wnioski płynące z opinii, po czym przez blisko dwie i pół godziny odpowiadała na pytania obrońców oskarżonych. W toku przesłuchania przyznała, że nie zapoznała się zapisem nagrania wideo zeznań pokrzywdzonej składanych podczas ostatniej rozprawy, a jedynie z ich wybranymi fragmentami. Nadmienić należy, że wnioski płynące z tejże opinii były jednoznacznie niekorzystne dla oskarżonych. Biegłe stwierdziły, że u Sylwii C. wystąpiły objawy charakterystyczne dla ofiar przestępstw. To stwierdzenie najprawdopodobniej przełoży się na przyznanie przez skład orzekający pokrzywdzonej przymiotu wiarygodności. Sąd Okręgowy na prośbę obrońcy Macieja S. zobowiązał biegłe do przedstawienia notatek sporządzanych w toku badania. Analiza tych dokumentów wraz z uzupełniającym przesłuchaniem zespołu biegłych będzie przedmiotem kolejnej, najprawdopodobniej ostatniej już rozprawy.
|







