| wtorek, 08 listopada 2011 10:18 |
Czy Paweł B. przekupił policjantów?7 listopada 2011 roku odbyła się kolejna rozprawa w postępowaniu przeciwko Pawłowi B., oskarżonemu o usiłowanie przekupienia funkcjonariusza Policji. Podczas rozprawy Sąd przesłuchał kolejnego świadka, wspólnika Paweł B., z którym wspólnie prowadzili działalność gospodarczą. Świadek zeznał, że nic mu nie wiadomo o czynie, który został objęty aktem oskarżenia. Przyznał, że utrzymywał w przeszłości znajomość z Jackiem R., świadkiem koronnym pomawiającym Pawła B. Świadek potwierdził ponadto fakt, że Jacek R. zeznaje przeciwko niemu w innym procesie. Pytany przez obronę o osobę świadka koronnego, w mocnych słowach podważył jego wiarygodność - ocenił jego zeznania jako kłamliwe, a jego pamięć określił jako wybiórczą. Oskarżenie podejmowało próby zdeprecjonowania słów przesłuchiwanego świadka. Zaskoczenie może budzić zmiana wyjaśnień drugiego z oskarżonych w procesie, Szymona K. Wprawdzie nie wycofał się on z wcześniejszego przyznania się do winy, ale zmienił znacząco swoją wersje wydarzeń. Nie obciążył jednak przy tym Pawła B. W związku z tą zmianą Szymon K. wniósł o powołanie kolejnego świadka, który ma potwierdzić jego słowa. Przypomnijmy, Pawłowi B. Prokurator zarzucił, że wraz z Jackiem R. usiłował wręczyć łapówkę funkcjonariuszowi Policji, który w zamian za to miał zobowiązać się do „odsunięcia” osoby Jacka R. od tzw. sprawy pruszkowskiej. Wręczenie łapówki miało nastąpić za pośrednictwem Szymona K., który powoływał się na wpływy w Policji. O zakwalifikowaniu sprawy do Programu Niewinność zadecydowały wątpliwości dotyczące rzetelności prowadzenia postępowania przygotowawczego, a także zastrzeżenia w stosunku do zasadności aktu oskarżenia w świetle zgromadzonych dowodów. Jedynym bowiem dowodem w sprawie przeciwko Pawłowi B. są zeznania Jacka R., skruszonego przestępcy, świadka koronnego w wielu procesach, w tym przede wszystkim w tzw. sprawie pruszkowskiej. W trakcie dwóch oddalonych od siebie w czasie przesłuchań, podał on dwie, zupełnie różne od siebie wersje wydarzeń. Początkowo, kiedy Jacek R. składał wyjaśnienia, ubiegając się o status świadka koronnego, przedstawił organom ścigania wersję, według której miał dopuścić się czynu sam, bez udziału, ani nawet wiedzy Pawła B. Za drugim razem, gdy zeznawał już jako świadek koronny, opowiedział o tym samym zdarzeniu, przypisując w nim udział Pawłowi B. Na podstawie tej drugiej wersji Prokurator skonstruował sądu akt oskarżenia. Znamienne jest, że podczas gdy w aktach na etapie postępowania przygotowawczego znajdowały się protokoły z obu przesłuchań, to już do sądu te same akta trafiły bez protokołu z przesłuchania korzystnego dla Pawła B. Rozwijając wątpliwości co do oskarżenia Pawła B. należy nadmienić że, drugi oskarżony w procesie - Szymon K., przyznając się do popełnienia zarzucanego mu czynu, nie wspomina o udziale w nim Pawła B. Powyższe okoliczności spowodowały, że opisany proces od początku obserwowany jest przez przedstawicieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Kolejna rozprawa odbędzie się 15 lutego 2012 roku. |




