| wtorek, 22 listopada 2011 14:22 |
Koniec procesu w sprawie morderstwa pod T.G.I. Friday’sW poniedziałek, 21 listopada przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie zakończyło się postępowanie odwoławcze w sprawie Roberta B., oskarżonego o współudział w zabójstwie dwóch osób, do którego doszło 20 marca 1999 r. w Warszawie przed restauracją T.G.I. Friday’s. O niniejszej sprawie, a także o dotyczących jej naszych wątpliwościach, pisaliśmy wielokrotnie, między innymi w tym miejscu. Wyrokiem z 21 czerwca 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Roberta B. winnym wszystkich zarzucanych mu czynów. Uznał, że był on jedną z osób, które w marcu 1999 r. pod restauracją T.G.I. Friday’s dokonały przy użyciu broni palnej zabójstwa dwóch osób – przypadkowego przechodnia oraz mężczyzny o powiązaniach z warszawskim półświatkiem. Z tych przyczyn Sąd skazał Roberta B. na karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności. Od tego orzeczenia obrońca Roberta B. złożył apelację, w której podniósł szereg zarzutów, dotyczących między innymi naruszenia zasady bezstronności, in dubio pro reo, a także swobodnej oceny dowodów. Ponadto, zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, nieprawidłowe protokołowanie wyjaśnień innego oskarżonego, które stały się podstawą aktu oskarżenia oraz wewnętrzną sprzeczność wyroku. Głosy stron, wygłoszone podczas rozprawy przed Sądem Apelacyjnym, ograniczyły się do problemu, który był osią całego postępowania w przedmiocie odpowiedzialności karnej Roberta B. Do oceny dowodu z wyjaśnień współoskarżonego, w których pomówił on pozostałych oskarżonych i które zostały odwołane zaledwie w kilka godzin po ich złożeniu. Ze względu na skomplikowany przedmiot sprawy, a także wielką liczbę zarzutów podnoszonych przez obrońców oskarżonych, Sąd postanowił odroczyć ogłoszenie wyroku do dnia 25 listopada 2011 r. |




