Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Sąd: Krytyka Kaczyńskiego była dopuszczalna PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Piątek, 24 Lipiec 2009 09:56
Agora SA, wydawca "Gazety Wyborczej", nie musi przepraszać Jarosława Kaczyńskiego za krytyczny artykuł na temat jego zarządzenia dotyczącego niszczenia akt ABW - orzekł w czwartek prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie. Chodzi o zarządzenie, które były premier podpisał tuż po przegranych wyborach, w październiku 2007 r. Zdaniem "Gazety" umożliwiało ono niszczenie bez śladu m.in. dokumentów legalizacyjnych - takich, jakich np. użyto do prowokacji w Ministerstwie Rolnictwa. Eksperci kwestionowali wtedy, czy służby miały prawo fałszować np. akty notarialne sprzedaży ziemi.
Za ten artykuł Jarosław Kaczyński pozwał Agorę, żądając przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na fundację Solidarna Wieś. Przegrał w pierwszej instancji: Sąd Okręgowy w Warszawie uznał artykuł za "krytykę prasową w granicach prawa". Podkreślił, że informacja była prawdziwa i nie miała obraźliwej formy, a politycy powinni się godzić z ryzykiem krytyki ze strony mediów. Wczoraj ten pogląd podzielił sąd apelacyjny.
- Sąd z ulgą stwierdza, że minęły czasy, gdy krytykowanie dygnitarzy było niedopuszczalne - powiedział, uzasadniając wyrok, sędzia Marek Podogrodzki.

Mec. Antoni Łepkowski reprezentujący nieobecnego w sądzie Jarosława Kaczyńskiego powiedział dziennikarzom, że nie będzie go namawiał do złożenia kasacji do Sądu Najwyższego, bo "na sąd nie ma siły".

Kaczyński ma zwrócić Agorze 270 zł kosztów procesu.

Źródło: Gazeta Wyborcza (23 lipca 2009 r.)



LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie