Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Zagrażenia dla mediów publicznych PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Środa, 09 Wrzesień 2009 12:15
Zdaniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawa medialna nie zapewnia mediom publicznym stabilnego finansowania pozwalającego na realizowanie misji publicznej - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Duda podczas sejmowej debaty nad wetem do ustawy.
- Ustawa nie zapewnia mediom publicznym autonomii, wysokość przyznawania mediom środków uzależnia od decyzji politycznych, co godzi w ich suwerenność - mówił Duda.

Dodał, że prezydenta niepokoi również projekt przekształcenia ośrodków regionalnych TVP w spółki, co spowodować może ich upadek bądź komercjalizację, ponieważ realizacja misji nie zapewnia przychodów.

- Obciążając budżet państwa, ustawa wprowadza rozwiązania niespójne - mówił Duda.

Przypomniał, że ustawa została uchwalona bez stosownych konsultacji z Komisją Europejską. Środki przekazywane mediom z budżetu kwalifikowane są jako pomoc publiczna, co wymaga notyfikacji KE. - Notyfikacja powinna być przeprowadzona już na etapie prac legislacyjnych. Skutkiem zaniechania notyfikacji może być konieczność zwrotu pomocy publicznej. To stawia pod znakiem zapytania byt publicznego radia i publicznej telewizji - mówił Duda.

- Zwracam się z apelem o obronę mediów publicznych, a tym samym głosowanie przeciwko ponownemu uchwaleniu ustawy - powiedział minister.

Chlebowski: nie będzie nowego projektu ustawy medialnej

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział, że jego partia - w przypadku poparcia przez Sejm weta prezydenta do ustawy medialnej - nie będzie w obecnej kadencji podejmowała kolejnej próby przyjęcia tej ustawy.

- Nie będzie już żadnego nowego projektu w tej sprawie. Od dzisiaj odpowiedzialność za media biorą na siebie politycy Lewicy i PiS - dodał.

"Jeszcze trochę i nie będzie czego bronić"

Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) mówiła w Sejmie, że prezydent po raz kolejny neguje ustawy dotyczące mediów publicznych, używając argumentu, że czyni to w obronie nadawców.

- Jeśli w dalszym ciągu będzie tak bronił mediów publicznych, to jeszcze trochę i nie będzie miał czego bronić - powiedziała. W imieniu komisji kultury posłanka PO rekomendowała posłom odrzucenie weta prezydenta do nowej ustawy medialnej.

PO i PSL za odrzuceniem, PiS i Lewica za utrzymaniem weta

Prezydenckie weta cementują istniejący w mediach publicznych układ - mówiła Urszula Augustyn (PO). Zarówno PO, jak i koalicyjny PSL opowiedziały się za odrzuceniem weta prezydenta do nowej ustawy medialnej.

- Proponowaliśmy odpolitycznienie mediów, przekazanie środowiskom twórczym wielu kompetencji, nowy sposób finansowania, zapewnienie realizacji misji przez licencje programowe. Proponujemy bardzo wiele, ale nikt tego nie chce zauważyć. Najistotniejsze są pieniądze i tylko o pieniądzach rozmawiamy - mówiła Augustyn.

- Pan prezydent w uzasadnieniu do weta szczyci się tym, że już po raz drugi skutecznie staje w obronie mediów publicznych. Weta pana prezydenta cementują istniejący układ, w uzasadnieniu chce się ukryć odpowiedzialność za to, co się obecnie w mediach dzieje - podkreśliła posłanka PO.

Kluby PiS i Lewicy opowiedziały się z kolei za utrzymaniem prezydenckiego weta do ustawy medialnej.

- Ta ustawa ma tylko jedną zasługę: po raz pierwszy spowodowano integrację środowisk twórczych i sprzeciw, jakiego do tej pory nie było - mówił Jan Ołdakowski (PiS). Dodał, że nierozstrzygnięta pozostaje w ustawie m.in. sprawa finansowania mediów publicznych.

Źródło: ika, PAP (9 września 2009)

 
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie