Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Lewica bierze radio PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Piątek, 18 Wrzesień 2009 08:13
Skończyły się wpływy Samoobrony i LPR w Polskim Radiu. Pierwszą decyzją nowej rady nadzorczej, która spotkała się wczoraj na swym pierwszym posiedzeniu, było odwołanie dotychczasowych p.o. prezesa PR Roberta Wijasa i wiceprezesa Michała Dylewskiego.

Na ich miejsce oddelegowała dwóch swoich członków: Jarosława Hasińskiego i Piotra Jagiełłę, kojarzonych z lewicą. Mają rządzić radiem przez trzy miesiące, do czasu rozpisania konkursu na nowe władze.

Wijas do zarządu radia trafił w 2007 r. z rekomendacji Samoobrony, a siedem miesięcy temu powierzono mu obowiązki szefa radia. Z kolei Dylewski był wiceprezesem radia od 2006 r. Tworzyli dwuosobowy zarząd od listopada zeszłego roku, czyli od chwili zawieszenia, a później odwołania prezesa Krzysztofa Czabańskiego i wiceprezesa Jerzego Targalskiego (kojarzonych z PiS). Do zarządu oddelegowano też wtedy – na krótko – ówczesnego członka rady Bogusława Kiernickiego.

Jednak gdy pod koniec lipca KRRiT wybrała nową radę nadzorczą PR, odwołanie Wijasa i Dylewskiego stało się kwestią czasu. Wczoraj wieczorem żaden z nich nie chciał rozmawiać o dymisji. – Nie będę zabierał głosu w sprawie tej decyzji – mówił Wijas. – Nie komentuję decyzji rady nadzorczej – dodawał Michał Dylewski.

Radzie nadzorczej PR udało się zatem to, co dzień wcześniej próbowała zrobić rada nadzorcza TVP. Było jej łatwiej, bo żaden z dotychczasowych szefów radia nie mnożył problemów proceduralnych, tak jak robi to p.o. prezesa TVP Piotr Farfał.

Po pierwsze, rada nadzorcza bez problemu została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, inaczej niż rada TVP, we wniosku o wpisanie której zabrakło numerów PESEL.

Po drugie, jej wyboru nie oprotestował Lech Haydukiewicz, członek KRRiT, który uważa, że Krajowa Rada powołała RN TVP nielegalnie. I nie przeszkadza mu, że obie rady wybrano na tym samym posiedzeniu KRRiT w tym samym trybie.

I wreszcie we wczorajszym posiedzeniu rady PR udział wziął przedstawiciel ministra skarbu prof. Ryszard Markiewicz, w przeciwieństwie do reprezentantki ministra w radzie TVP, która miała „wątpliwości prawne” co do przeprowadzenia jej posiedzenia poza budynkiem telewizji i na jej spotkanie nie przyszła.

W Polskim Radiu bez kłopotów wybrano prezydium rady: przewodniczącym został Tomasz Sieniutycz (szef biura reklamy TVP za prezesury Roberta Kwiatkowskiego), wiceprzewodniczącym Bogusław Borkowski (z rekomendacji PiS), a sekretarzem Piotr Jagiełło (był już w poprzedniej RN radia z rekomendacji członka KRRiT Tomasza Borysiuka, dziś kojarzonego z SLD).

Później odbyło się spotkanie z Wijasem i Dylewskim, których wieczorem odwołano. Do zarządu trafili dwaj członkowie nowej rady: p.o. prezesa Jarosław Hasiński (były szef TVP Poznań i Agencji Produkcji Audycji Telewizyjnych TVP, znajomy Roberta Kwiatkowskiego) i Piotr Jagiełło (po upadku koalicji LPR – Samoobrona w radzie nadzorczej TVP stracił w lipcu fotel szefa warszawskiego oddziału telewizji).

Źródło: rz.pl, Sebastian Kucharski (18 września 2009)
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie