Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Agencja Interfax przeprasza ministra spraw zagranicznych Sikorskiego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Wiktoria   
Wtorek, 10 Listopad 2009 10:24
To miłe, że dziennikarz  czy agencja potrafią wycofać się z błędu - powiedział minister  spraw zagranicznych Radosław Sikorski , komentując fakt, że agencja Interfax przeprosiła go za przypisanie mu słów, których nie wypowiedział. W miniony czwartek agencja Interfax, relacjonując jedno z wystąpień Sikorskiego podczas wizyty w USA, napisała, że szef polskiej dyplomacji apelował o rozmieszczenie oddziałów amerykańskich sił zbrojnych na terenie Polski w obronie przed rosyjską agresją. Agencja przypisała Sikorskiemu słowa: "Naszym pragnieniem byłoby otrzymać amerykańskie wojska, rozmieszczone w naszym kraju, jako tarczę przeciw rosyjskiej agresji".
Polski MSZ zdementował doniesienia Interfaxu podkreślając, że Sikorski nie wypowiedział tych słów i jest to "intencyjna manipulacja". Resort żądał od agencji szybkiego sprostowania.  

- To miłe, gdy dziennikarz, czy nawet agencja potrafią wycofać się z błędu. Będę stawiał to za przykład naszym publicystom, którym też zdarza się przekręcać moje słowa - podkreślił Sikorski we wtorek w Radiu Zet.

Agencja Interfax poinformowała w poniedziałek, że cytat Sikorskiego o amerykańskich wojskach umieściła w swojej depeszy omyłkowo. Agencja zaznaczyła, że cytat nie odpowiada rzeczywistości, przeprosiła za błąd, który nie był zamierzony, a - jak cytował agencję Interfax IAR - "wynikał z niepoprawnej pracy reportera".

Sikorski zaznaczył, że "słowa o agresji rosyjskiej nie padły". - Podtrzymujemy jednak nasze stanowisko o tym, aby infrastruktura obronna Sojuszu (Północnoatlantyckiego) była w miarę równomiernie rozłożona na jego terytorium, co oznacza jej wzmocnienie w Polsce. Nie kryjemy tego, że ćwiczenia u naszych granic z użyciem 900 czołgów i odpaleniem trzech rakiet taktycznych nie były aktem przyjaznym - mówił szef polskiej dyplomacji, nawiązując do wrześniowych manewrów na Białorusi "Zachód-2009", z udziałem wojsk rosyjskich.

Pytany, czy chcemy, by wojska amerykańskie stacjonowały w Polsce, Sikorski przypomniał, że Polska "planuje instalacje, które będą wiązały się z obecnością amerykańską w Polsce". - Jesteśmy członkiem Sojuszu (NATO), Stany Zjednoczone też są członkiem Sojuszu - dodał. Podkreślił, że w tej chwili w Waszyngtonie przebywa delegacja, która negocjuje ostatnie paragrafy polsko-amerykańskiej umowy o statusie wojsk.

- Jestem zwolennikiem podnoszenia rangi 15 sierpnia, dnia naszego zwycięstwa. To ja kiedyś postulowałem, by ruszyć z młotkami na Pałac Kultury. Jest on symbolem stalinizmu. To jest bardzo nieekologiczny budynek, marnuje energię, a ponadto wymaga gruntownej naprawy. Przed nami jest wybór, czy w niego inwestować. Wolałbym, by był tam park z trawką, na którym matki z dziećmi chodziłyby na pikniki - przekonywał na antenie RMF FM minister.

Żródło: PAP (10 listopad 2009 r.) - Będę stawiał to za przykład publicystom
LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie