Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Raport NIK: Problemy finansowe w łódzkiej telewizji PDF Drukuj Email
Wpisany przez Aleksander Szymański   
Sobota, 12 Grudzień 2009 16:29

Według Najwyższej Izby Kontroli TVP 3 jest w kiepskiej sytuacji finansowej. Zyski łódzkiego oddziału TVP od trzech lat systematycznie się zmniejszają. W 2008 roku ośrodek odnotował stratę ponad 700 tys. zł. W połowie tego roku wynosiła ona już ponad półtora miliona zł. Według kontrolerów przyczyną złego stanu finansów telewizji publicznej jest spadek wpływów z abonamentu oraz wzrost wydatków na inwestycje, m.in. budowa nowej siedziby. - To nie do końca prawda, ponieważ w tym samym czasie rosły wpływy z reklam - podkreśla Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO, która wczoraj zorganizowała w tej sprawie konferencję. Zdaniem posłanki straty to wynik niegospodarności i zaniedbań. Mimo trudnej sytuacji finansowej spółki przez ostatnie dwa lata zarobki pracowników rosły. Przeciętna pensja pracownika etatowego w TVP SA wynosi teraz 7,7 tys. zł.

TVP szukała oszczędności, zwalniając pracowników. Etaty najchętniej cięto w oddziałach regionalnych - mówi Śledzińska-Katarasińska. W ośrodku telewizyjnym w Łodzi zwolniono 19 osób, którym wypłacono niemal 145 tys. zł odpraw. W 13 przypadkach zastosowano skrócony, jednomiesięczny okres wypowiedzenia. Dlatego osoby te otrzymały dodatkowo odszkodowania. Łącznie wydano na nie ponad 103 tys. zł. 11 osób zatrudniono ponownie.

- Według raportu w łódzkim ośrodku łamane były prawo pracy i ustawa Prawo zamówień publicznych - twierdzi Śledzińska-Katarasińska.

 Nadużycia w łódzkiej TVP wykrył również Urząd Kontroli Skarbowej w Łodzi, stwierdzając m.in. brak udokumentowania wydania ponad 131 tys. zł z dotacji otrzymanej w 2007 roku z budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

 Dyrektorzy OTV w Gdańsku i Łodzi niezgodnie z prawem korzystali z dodatkowych świadczeń. M.in. dysponowali samochodami służbowymi podczas urlopów i zwolnień lekarskich. Naraziło to spółkę na stratę około 205 tys zł.

 Dodatkowo dyrektorowi OTV w Łodzi wypłacono w latach 2006-2007 36 tys. zł z tytułu dodatku do najmu mieszkania, mimo że nie przedłożył umowy najmu.

- Telewizja publiczna to państwo w państwie - uważa Śledzińska-Katarasińska. - Jeżeli NIK nie złoży doniesienia do prokuratury, to po świętach zrobi to Platforma Obywatelska.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź, autor Jakub Wojtczak, „Raport NIK: Problemy finansowe w łódzkiej telewizji” (11-12-2009)

 

 

LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie