Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

SLD broni Radia TOK FM. Naruszenie wolności słowa. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Wiktoria   
Środa, 17 Luty 2010 22:52
SLD napisał list do szefa KRRiT,Witolda Kołodziejskiego o niekaranie radia TOK FM za wypowiedzi rysownika Andrzeja Czeczota .

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji upoważniła we wtorek Kołodziejskiego do nałożenia kary na TOK FM, której powodem miałaby być audycja "Kurkiewy" wyemitowana przez stację 5 stycznia 2010 r. z udziałem Czeczota. Rysownik żartował wówczas, nawiązując do informacji o pedofilii wśród księży.


Jak przypomniał w liście do Kołodziejskiego rzecznik SLD Tomasz Kalita, zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji "audycje lub inne przekazy powinny szanować przekonania religijne odbiorców, a zwłaszcza chrześcijański system wartości". "Czy wypowiedź Andrzeja Czeczota naruszyła ten przepis, skoro był to tak naprawdę dowcip o patologicznych zachowań niektórych księży?" - pyta w liście Kalita.

Zdaniem rzecznika Sojuszu, jeśli nawet przyjąć, że "wypowiedź-żart satyryka dotycząca sposobu zwiększenia powołań wśród księży katolickich obraża uczucia religijne", to "nie można karać stacji za wypowiedzi swoich gości w programach emitowanych na żywo, kiedy nie jest możliwe podjęcie decyzji o emisji kontrowersyjnej wypowiedzi lub jej braku".
"Naszym zdaniem, taka nadgorliwość ma w sobie znamiona prewencyjnej cenzury. Stwarza przesłanki, w obawie przed finansowymi karami, do przesadnie nadmiernego selekcjonowania przez stacje zapraszanych gości, unikania kontrowersyjnych postaci, kontrowersyjnych opinii i tematów, które odbiegają od ogólnie przyjmowanych i akceptowanych wypowiedzi" - podkreśla w liście Kalita.

Jego zdaniem, "dyskusja publiczna w polskich mediach może zostać sprowadzana do jednostronnego, mało pluralistycznego głosu, opartego na jednowymiarowym światopoglądzie".

"Apelujemy do pana, w myśl przywołanych przepisów ustawy, w trosce o wolność słowa, prawo do swobodnego wyrażania poglądów przez wszystkich obywateli o różnych światopoglądach, o zaniechanie jakichkolwiek sankcji przeciwko Radiu TOK FM" - czytamy w liście SLD do Kołodziejskiego.
Według informacji przekazanych PAP przez biuro Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, do końca tygodnia powinien być gotowy projekt decyzji o nałożeniu kary. Wtedy znana ma być też jej wysokość. Zgodnie z przepisami, może ona wynosić maksymalnie do 50 procent rocznej opłaty, jaką ponosi nadawca za użytkowanie częstotliwości.

 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie