Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

PiS za poparciem ustawy medialnej przygotowanej przez SLD PDF Drukuj Email
Wpisany przez Wiktoria   
Środa, 24 Luty 2010 14:18
Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że politycy z PO popełnili przestępstwo nawołując by nie płacić abonamentu.  Wyjaśnia, że bezprawne jest nakłanianie obywateli do nie uiszczania danin publicznych. - Polską rządzą ludzie z głębokim kulturowym deficytem. Ktoś, kto nie ma zasad, nie powinien brać się do rządzenia - stwierdził Jarosław Kaczyński na konferencji w Toruniu.


Były premier, który przyjechał do Kujawsko-Pomorskiego z gospodarską wizytą, zapowiedział, że jego partia jest skłonna poprzeć projekt nowej ustawy medialnej przygotowany przez SLD. Zdaniem szefa największej partii opozycyjnej media publiczne powinny zapewnić elementarną równowagę w reprezentowaniu poglądów politycznych. A brak takiej równowagi zagraża demokracji.

Dziennikarze pytali też o jego słowa wypowiedziane we wtorek w Bydgoszczy. Prezes powiedział, że Platforma popełniła przestępstwo, wzywając do niepłacenia abonamentu. W Toruniu powiedział: - Jest przestępstwo polegające na publicznym wzywaniu do niepłacenia danin publicznych. I jest też orzeczenie, mówiące, że taką daniną jest abonament.

Oskarżeń pod adresem partii rządzącej było więcej. Kaczyński stwierdził, że ludzie PO nie mają ani "wyczucia, ani potrzeby normalnego funkcjonowania we własnym państwie".

- To się nie mieści w jakichkolwiek regułach, żeby ambasador Rosji wtrącał się w sprawy wewnętrzne i dyskutował o tym, co było, a czego nie było w liście głowy państwa (chodzi prawdopodobnie o zamieszanie wokół listu prezydenta Lecha Kaczyńskiego ws. uroczystości w Katyniu - red.) - mówił prezes PiS. - Ale to skutek głębokiego kulturowego deficytu ludzi, którzy rządzą. Rządzić powinni ludzie, którzy rozumieją państwo i mają gdzieś w głowie pewne wartości. Jeśli ktoś tego nie ma, to nie powinien się brać do rządzenia - dodał.

Dziennikarze pytali też o słowa europosła PiS Marka Migalskiego, który napisał na swoim blogu, że jeśli PiS było zamieszany w odwołanie Anity Gargas z funkcji wiceszefowej telewizyjnej Jedynki, to "uczestniczył w świństwie". Kaczyński odparł,że prosi o to nie pytać go .
- Dlaczego? - dopytywali dziennikarze.
 Dorzucił jednak, że jego partia nie ma z odwołaniem Gargas nic wspólnego: - To ludzie związani z SLD dostali jakiegoś amoku po filmie "Generał" i podjęli akcję przeciw osobie, która nie miała z tym nic wspólnego. Dla nich jakoś się to wiązało z panią Gargas.

Przepytany o znaną   wypowiedź dla "Newsweeka" o hakach na Radosława Sikorskiego,  Kaczyński powtórzył, że nigdy nie użył tego słowa. - To manipulacja medialna mająca bardzo jasny cel: o kandydatach Platformy albo bardzo dobrze, albo wcale, tak jak o zmarłych. Podczas wywiadu zostałem zapytany o powszechnie znane wydarzenia i potwierdziłem, że miały miejsce.





Źródło: Gazeta Wyborcza ( 23 lutego 2010 r.)-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7592923,Kaczynski__A_Platforma_popelnila_przestepstwo___.html
LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie