Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Protest w TVP PDF Drukuj Email
Wpisany przez Katarzyna Szostak   
Sobota, 01 Maj 2010 18:34
Dziennikarze szczecińskiej TVP ze związku zawodowego "Wizja" mówią o skutkach ostatnich decyzji zarządu TVP: Reporterom drastycznie spadły wynagrodzenia, nie ma czym wypełnić czasu antenowego, zapomnijmy o programach misyjnych.
Dwójka dziennikarzy szczecińskiego ośrodka telewizji publicznej - Leszek Foltyn i Urszula Dembińska-Nowakowska podpisali się pod listem otwartym do prezesa zarządu TVP SA Romualda Orła sygnowanym przez Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP SA. "Wizja".

Czytamy w nim m.in.: "Związek z coraz większym niepokojem obserwuje rozkręcającą się od paru miesięcy karuzelę zmian na stanowiskach kierowniczych w spółce, zarówno w zakładzie głównym jak i w oddziałach. Pomijane są całkowicie wszelkie procedury konkursowe, brak przedstawienia uzasadnienia merytorycznego dla tych działań, brak strategii działania zarówno spółki, jak i jej poszczególnych oddziałów. Dokonywane zmiany noszą znamiona kolejnej roszady politycznej w sytuacji, kiedy firmie potrzebne są zmiany merytoryczne". Pracownicy telewizji zwracają uwagę na, będącą efektem oszczędności, degradację ośrodków regionalnych TVP. O 50 proc. zmniejszono budżety wszystkich 16 oddziałów terenowych, o połowę zmniejszono również produkcję programów misyjnych.

- W praktyce oznacza to, że, pomijając programy informacyjne, drastycznie ograniczyliśmy produkcję czegokolwiek - mówi Urszula Dembińska-Nowakowska, wiceszefowa szczecińskiego koła "Wizji". - Nie mamy czym wypełnić czasu antenowego. Spadek produkcji oznacza też spadek wynagrodzeń ludzi pracujących w systemie honoracyjnym, czyli nie tylko dziennikarzy, ale także np. operatorów.

Z listu otwartego do prezesa zarządu TVP SA Romualda Orła: „Związek stanowczo sprzeciwia się wprowadzeniu »korekty « ramówki Oddziałów Terenowych, która w istocie rzeczy sprowadza je na całkowity margines i uniemożliwia pozyskiwanie reklamodawców. Nie do zaakceptowania jest arogancja z jaką traktuje się widzów regionalnych, którzy mają ustawowo zapisane prawo do informacji”.

Chodzi o to, że lokalny program informacyjny, czyli np. szczecińska "Kronika" nadawana wcześniej na "Trójce" i "Dwójce" o 17.30, o tej godzinie pozostała tylko w "Trójce". Na TVP 2 nadawana jest obecnie o godz. 16, czyli w gorszym paśmie ("Trójka" obejmuje 85 proc. terenu woj. zachodniopomorskiego, czyli część widzów może oglądać "Kronikę" tylko na "Dwójce" o godz. 16).

Dyrektor Piotr Lichota nie chce komentować treści listu otwartego do swojego szefa. Gazeta ma nieoficjalne informacje na temat tego, że dyrektorzy oddziałów mają zakaz publicznego wypowiadania się na temat działalności TVP.

Źródło: "Protest w TVP:"Nie mamy czego nadawać" (Gazeta Wyborcza Szczecin, dnia 29 kwietnia 2010r.)
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie