Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Rozpoczął się proces prawniczki zwolnionej dyscyplinarnie z PWPW S.A. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Konrad Siemaszko   
Środa, 22 Marzec 2017 08:35
W środę 15 marca 2017 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia odbyła się rozprawa z powództwa byłej pracowniczki Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (sygn. akt VIII P 610/16). Ewa Morawska-Sochacka została dyscyplinarnie zwolniona ze spółki po tym, gdy w piśmie do przewodniczącego Rady Nadzorczej wskazała na możliwe negatywne skutki planowanych zmian organizacyjnych w firmie. Władze spółki zarzuciły jej również nieuprawnione wypowiedzi dla mediów nt. sytuacji w PWPW, choć E. Morawska-Sochacka zaprzecza, że przekazywała dziennikarzom jakiekolwiek informacje.   

Na prośbę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powódkę reprezentuje przed sądem pro bono r. pr. Bogusław Kapłon z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka. HFPC przystąpiła ponadto do postępowania jako organizacja pozarządowa.

W środę 15 marca 2017 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia odbyła się rozprawa z powództwa byłej pracowniczki Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (sygn. akt VIII P 610/16). Ewa Morawska-Sochacka została dyscyplinarnie zwolniona ze spółki po tym, gdy w piśmie do przewodniczącego Rady Nadzorczej wskazała na możliwe negatywne skutki planowanych zmian organizacyjnych w firmie. Władze spółki zarzuciły jej również nieuprawnione wypowiedzi dla mediów nt. sytuacji w PWPW, choć E. Morawska-Sochacka zaprzecza, że przekazywała dziennikarzom jakiekolwiek informacje.   

Na prośbę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powódkę reprezentuje przed sądem pro bono r. pr. Bogusław Kapłon z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka. HFPC przystąpiła ponadto do postępowania jako organizacja pozarządowa.

Stan faktyczny

E. Morawska-Sochacka była zatrudniona w PWPW od 1999 r. Jednocześnie od 2000 r. nieprzerwanie pełniła funkcję członka Rady Nadzorczej z wyboru pracowników. W 2016 r. w spółce zmienił się zarząd. W firmie zwolniono wielu pracowników. Zwolnienia objęły także zatrudnionych w spółce zespół prawników, którego pracami kierowała powódka. E. Morawska-Sochacka próbowała wstawić się za współpracownikami u władz spółki, wskazując m.in. na trudną sytuację rodzinną niektórych z nich oraz możliwe niekorzystne konsekwencje takiej decyzji dla funkcjonowania PWPW. Wysłała m.in. pismo w tej sprawie do przewodniczącego Rady Nadzorczej oraz do wiadomości Ministra Skarbu Państwa i zakładowych organizacji związkowych. Do pisma dotarł dziennikarz Newsweeka, który wykorzystał jego fragmenty w artykule pt. Co się dzieje w PWPW? Wielki strach w fabryce dokumentów z 26 sierpnia 2016 r., opisującym szereg nieprawidłowości w spółce. Jak twierdzi E. Morawska - Sochacka, stało się to bez jej wiedzy i zgody.

W sierpniu 2016 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie PWPW podjęło uchwałę o odwołaniu p. Morawskiej-Sochackiej z Rady Nadzorczej (na wniosek Zarządu), a następnego dnia wręczono jej rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W uzasadnieniu wskazano m.in., że powódka udzieliła nieprawdziwych informacji dziennikarzowi, pomówiła Prezesa PWPW i rozpowszechniła informacje o spółce nieuprawnionym osobom (nie przedstawiono na to jednak żadnych dowodów). E. Morawska-Sochacka odwołała się od zwolnienia do sądu, argumentując m.in., że przyczyna zwolnienia jest nieprawdziwa i pozorna. Powódka podkreśla, że nie rozpowszechniła nigdy informacji na zewnątrz firmy, a jej zwolnienie dyscyplinarne było odwetem, za to że stawała w obronie zwalnianych pracowników oraz krytycznie wypowiadała się na temat niektórych planowanych zmian w spółce, do czego czuła się zobowiązana z uwagi na pełnione funkcje.

Zaangażowanie HFPC. Wolność słowa w miejscu pracy

HFPC przystąpiła do postępowania sądowego jako organizacja pozarządowa na podstawie art. 61 § 2 w zw. z art. 61 § 1 pkt 5 k.p.c. – Zdaniem HFPC rozwiązanie stosunku pracy z Ewą Morawską-Sochacką budzi wątpliwości z punktu widzenia naruszenia wolności słowa i zasady równego traktowania, jako dyskryminacja ze względu na sygnalizowanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu PWPW S.A. oraz ze względu na wyrażanie i obronę interesów pracowników spółki (…) Powódka, podnosząc, jak twierdzi, na drodze wewnętrznej krytyczne uwagi na temat niekontynuowania współpracy z żadnym z dotychczasowych pracowników działu prawnego i zmian organizacyjnych, wskazywała na zagrożenia, jakie decyzje te niosą dla właściwego działania spółki – czytamy w zgłoszeniu Fundacji do udziału w sprawie.

Zdaniem HFPC sankcje nałożone na powódkę przez władze spółki były w świetle okoliczności sprawy nieuzasadnione i wywołują negatywne skutki nie tylko względem niej, ale także innych pracowników. Mogą one bowiem zniechęcać ich zwracania pracodawcy uwagi na nieprawidłowości występujące w miejscu pracy czy do jakiejkolwiek krytyki pracodawcy w przyszłości, wywołując skutek zwany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka efektem mrożącym.

Będziemy informować o dalszym przebiegu postępowania. HFPC pragnie jednocześnie podziękować r. pr. Bogusławowi Kapłonowi z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka za zaangażowanie pro bono w sprawę.   

LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie