Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Wijas wybrany niezgodnie ze statutem? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Poniedziałek, 16 Luty 2009 13:21
Część rady nadzorczej Polskiego Radia zaskarży wczorajszą decyzję o powołaniu Roberta Wijasa na p.o. prezesa spółki - zapowiedział wiceprzewodniczący rady nadzorczej PR Bogusław Kiernicki. Według niego, Wijas został wybrany mniejszą liczbą głosów niż przewiduje to statut PR

- Złożymy skargę na tę decyzję rady nadzorczej, ponieważ została ona podjęta niegodnie z prawem. Statut Polskiego Radia określa, że taka decyzja wymaga poparcia co najmniej dwóch trzecich głosujących przy obecności na sali co najmniej trzech czwartych składu rady nadzorczej - powiedział Kiernicki.
W przypadku dziewięcioosobowej rady nadzorczej oznacza to, że w głosowaniu powinno brać udział co najmniej siedem osób, tymczasem w sobotnim posiedzeniu uczestniczyło pięciu członków rady nadzorczej, z czego Wijasa poparło trzech - wyjaśnił.
Kiernicki zauważył przy tym, że decyzja o mianowaniu Wijasa na p.o. prezesa jest niezwykle istotna, gdyż zwiększa ona siłę jego głosu w dwuosobowym obecnie zarządzie i w praktyce przekazuje mu całą władzę w spółce.
W reakcji na - ich zdaniem niezgodny z prawem - tryb powołania Wijasa - trzech członków rady nadzorczej złoży też wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rady, na którym będą się domagali odwołania jej przewodniczącego Adama Hromiaka.
Kiernicki odniósł się też do wyników przeprowadzonego w Polskim Radiu audytu, które opublikowała sobotnia "Gazeta Wyborcza". Według niego, przedstawione w mediach tezy nie odpowiadają rzeczywistości.
- Obecni na sobotnim posiedzeniu rady nadzorczej audytorzy zaprzeczyli np. by Krzysztof Skowroński (dyrektor radiowej Trójki) sam sobie wypłacał honoraria. Jeśli były w tej sprawie jakieś uchybienia, to odpowiadają za nie służby ekonomiczne, które nie dopilnowały obiegu dokumentów, a nie ma w tym żadnej winy Skowrońskiego - powiedział Kiernicki.
Według niego, audytorzy mieli też zaprzeczyć, by kontrola wykazała chaos i bałagan w Polskim Radiu, a ich zastrzeżenia miały jedynie dotyczyć braku przejrzystości finansowej.
Z audytu opublikowanego przez "GW" wynika m.in., że miały być "nieprawidłowości przy wypłacie honorariów dziennikarskich dla Skowrońskiego". Jak podaje gazeta, Skowroński miał osobiście zatwierdzać wypłatę własnych honorariów np. za przeprowadzony wywiad, choć mógł to robić tylko prezes zarządu. W sumie - według "GW" - audytorzy zakwestionowali 90 proc. tych wypłat na kwotę 120 tys. zł. Skowroński zaprzeczył, by zatwierdzał własne honoraria.
Z audytu ma ponadto wynikać, że w PR "panuje bałagan finansowy", a przeprowadzona w 2007 r. restrukturyzacja nie doprowadziła do zmniejszenia, ale zwiększenia kosztów spółki.
Kontrolę w Polskim Radiu przeprowadzała firma Morison Finansista Audit. Dotyczyła ona okresu od 1 stycznia 2006 do 30 września 2008 r. Minister skarbu zlecił przeprowadzenie audytu pod koniec ubiegłego roku, po zawieszeniu przez radę nadzorczą dwóch prezesów spółki: Krzysztofa Czabańskiego i Jerzego Targalskiego.

Źródło: guu, PAP (15 luty 2009)
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie