Strona główna

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Kazik: Bojkotuj TVP, Farfała i abonament PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Czwartek, 16 Kwiecień 2009 07:22
Dnia 16 kwietnia 2009 r. w Dzienniku ukazał się artykuł Anny Nalewajk i Marcina Graczyka pt. Kazik: bojkotuje TVP, Farfała i abonament. Nie należy oglądać TVP ani płacić abonamentu, dopóki telewizją rządzą obecne władze - uważa Kazik Staszewski. Wczoraj artystów, którzy wzywają do bojkotu publicznej telewizji, poparli minister kultury Bogdan Zdrojewski i dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz.

Kilka dni temu Kazik na swojej stronie internetowej oświadczył, że chce zostać wykreślony z listy nominowanych do Superjedynek. To plebiscyt organizowany przez TVP. Jego wyniki mają zostać ogłoszone na festiwalu w Opolu. Zapytaliśmy go, dlaczego podjął taką decyzję. "To chyba jasne, dlaczego zrezygnowałem. Myślę, że nie należy tego tłumaczyć jak inni, lejąc kawę na ławę. Ale i tak uważam, że najlepszym sposobem byłby bojkot oglądania i abonamentu trwający do końca pracy obecnego kierownictwa, bojkot powszechny!!!" – napisał w mejlu do DZIENNIK.

Kazik jest kolejnym artystą, który zrezygnował z udziału w Superjedynkach, by zaprotestować przeciwko rządom w TVP Piotra Farfała. Były działacz Młodzieży Wszechpolskiej w TVP znalazł się z nominacji LPR. Wcześniej z udziału w tym show wycofał się zespół Strachy na Lachy.

Cała akcja z bojkotem TVP zaczęła się w ubiegłym tygodniu. Wezwał do niego reżyser Krzysztof Krauze. Zaapelował, by nie oglądać telewizji publicznej 3 maja. Krauzego poparli m.in. Agnieszka Holland i Andrzej Wajda.

Wczoraj do bojkotu po raz pierwszy odniósł się minister kultury Bogdan Zdrojewski. "Bardzo się cieszę, że artyści reagują, i jestem dla nich pełen uznania' - powiedział minister. Dodał, że bardzo współczuje pracownikom polskiej telewizji publicznej, którzy pracują w firmie traktowanej od lat jak łup polityczny.

Jednak tych artystów, którzy do bojkotu się nie przyłączyli, Zdrojewski nie skrytykował. "Oni tworzą swoje programy dla publiczności, a nie dla tego czy innego prezesa" - zaznaczył minister.

Z takim poglądem zgadza się Juliusz Machulski, znany reżyser i producent. "To politycy ponoszą winę za to, że Farfał jest dziś prezesem TVP. Oni każde dobro są w stanie poświęcić, aby osiągnąć swoje partykularne cele. Oni nabałaganili, niech teraz posprzątają" - tłumaczy Machulski. Jego zdaniem to cena, którą płacimy za niedojrzałość polskiej demokracji. "Ale ja przeczekałem niejednego Farfała i tego też przeczekam. Pomysł bojkotu uważam za bezsensowny, bo uderza w widzów i filmowców. Dlaczego moi koledzy, którzy przygotowywali swoje projekty przed nastaniem Farfała, mieliby ich teraz nie pokazać" - dodaje reżyser.

Inny reżyser, który chce zachować anonimowość, mówi krótko: "Współpraca z TVP daje nam chleb. Nie jest tak łatwo przyłączyć się do bojkotu, proszę mi wierzyć."

Ostrych słów nie szczędziła za to Farfałowi Agnieszka Odorowicz. Odniosła się do wywiadu, jakiego kilka dni temu prezes TVP udzielił DZIENNIKOWI. Farfał mówił w nim m.in., że artyści protestują, bo skończył z układami, dzięki którym pieniądze na filmy rozchodziły się po znajomości. "Takie słowa to wynik ignorancji władz telewizji" - twierdzi szefowa PISF. Jej zdaniem artyści bojkotują TVP, bo polską kulturą zarządzają w TVP ludzie bez wykształcenia, doświadczenia i kompetencji. Według Odorowicz Krzysztof Krauze bardzo ryzykował swoim apelem, ponieważ ma projekty w TVP.

Jak powiedział DZIENNIKOWI Jan Dworak, producent najnowszego filmu Krauzego o cygańskiej poetce Papuszy, projekt ten będzie w najbliższych dniach wycofany z TVP. "Będziemy szukać innych kooproducentów" - zapowiedział Dworak.

Źródło: dziennik.pl (16 kwietnia 2009)


 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie