Strona główna Litygacja J.W. - odsuwanie od anteny

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

J.Warzecha - odsuwanie od anteny PDF Drukuj Email
Wtorek, 11 Sierpień 2009 09:07
Stan faktyczny

Dziennikarz Radia Łódź odmówił poparcia kandydatury na prezesa Radia dla kandydatury Dariusza.Sz. Od tego czasu jego audycje były modyfikowane i skracane. W 2007 r. został zwolniony dyscyplinarnie z pracy. W czerwcu 2008 r.  Sąd Pracy wydał prawomocny wyrok przywracając J. Warzechę do pracy. Prezes Radia uchylał się jednak przed ponowny zatrudnieniem dziennikarza. Dopiero po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w grudniu 2008 r. dziennikarz został dopuszczony do pracy. Od tego czasu dotychczasowe audycje prowadzone przez J. Warzecha zostały ograniczone czasowe, co w konsekwencji spowodowało obniżenie jego zarobków (wysokość wynagrodzenia jest częściowo uzależniona od ilości audycji etc.). J. Warzecha złożył przeciwko Radiu Łódź pozew o mobbing w pracy wskazując m.in., że szykanowanie go przez Prezesa Radia Łódź wpływa niekorzystnie na niezależność dziennikarską.

Problem prawny

"Odsuwanie od anteny" z przyczyn pozamerytorycznych i w konsekwencji ograniczanie zarobków ako ograniczenie wolności i niezależności dziennikarskiej.

Działania Obserwatorium:

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wstąpiła do postępowania z powództwa J. Warzechy przeciwko Radiu Łódź. Obecnie w ramach działalności monitoringowej projektu zaobserwowaliśmy niepokojącą praktykę lokalnych rozgłośni radiowych w zakresie usuwania „niewygodnych” dziennikarzy poprzez nieuzasadnione zwolnienia z pracy czy też ograniczanie im czasu antenowego. Taka praktyka powoduje znaczne zmniejszenie zarobków dziennikarza oraz frustrację zawodową. Dziennikarze w ten sposób usuwani są z rozgłośni, bądź w wyniku długotrwałego nacisku, sami z pracy rezygnują. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka jest to przejaw zabronionej na gruncie prawa pracy dyskryminacji oraz nierównego traktowania. Działania takie są niepokojącym sygnałem świadczącym o braku niezależności w mediach lokalnych i wpływają na ograniczenie wolności słowa, w szczególności wolności i niezależności prasy. Przykładem takiego działania jest niniejsza sprawa. Helsińska Fundacja Praw Człowieka  zauważa, że praktyka mająca na celu wyeliminowanie dziennikarza z zespołu rozgłośni poprzez regularne naciski zdarza się niezwykle często. W samym Radiu Łódź w ostatnim okresie zaobserwowaliśmy 9 procesów wszczętych przez dziennikarzy przeciwko rozgłośni w związku z bezpodstawnym zwolnieniem ich z pracy bądź naciskami na nich wywieranymi. Podobne sprawy mają miejsce w rozgłośniach na terenie całego kraju i umożliwiają władzom rozgłośni usuwanie dziennikarzy. Dzieje się tak poprzez wywieranie presji psychicznej, publiczne poniżanie i naruszanie godności pracowniczej, a także sankcje finansowe. Wysokość wynagrodzenia dziennikarzy - również w okolicznościach faktycznych sprawy - uzależnione jest od zrealizowania zadań. Intencjonalne niezlecanie dziennikarzowi przygotowywania programów i materiałów pozbawia go części wynagrodzenia, do którego uzyskania miał uzasadnioną ekspektatywę. Co więcej taka praktyka może wywierać negatywny wpływ na niezależność dziennikarską poprzez zachęcanie do konformistycznego wypełniania obowiązków dziennikarskich gwaranowanych w Konstytucji RP oraz Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Taka negatywna praktyka ma również miejse w innych mediach publicznych: np. konflikt dziennikarzy Polskiego Radia Koszalin z kwietnia 2008 r., którzy podjęli głodówkę ze względu na „upolitycznianie rozgłośni” oraz stosowany wobec nich mobbing, czy też sprawa dziennikarza z Radia Opole, któremu systematycznie odbierano audycje i wyniku czego wszczął postępowanie sądowe zarzucając w nim stosowanie praktyk dyskryminujących. Nie wszyscy dziennikarze mają jednak środki i możliwości, aby wszczynać powództwa przeciwko rozgłośniom i walczyć z praktyką eliminującą ich z zawodu lub zmuszającą - z przyczyn ekonomicznych - do podporządkowywania się oczekiwanej linii politycznej prezentowanych materiałów prasowych.

Jak uznał Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy "specificzna okoliczność związana z odsuwaniem niektórych pracowników <<od anteny>>" (Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 21 maja 2008 r. sygn. akt: VII P 937/07, s. 10 uzasadnienia) jest naruszeniem zasady równego traktowaniaW przedmiotowej sprawie z okoliczności stanu faktycznego można wywnioskować, że do "odsuwania od anteny" niektórych dziennikarzy dochodziło ze względu na m.in. prezentowane przez nich poglądy polityczne, dezaprobatę dla powoływania na stanowiska prezesa radia osoby bez odpowiednich kwalifikacji.

Rozprawa 17 czerwca 2009 r.
17 czerwca 2009 r. przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia odbyła się pierwsza rozprawa z powództwa dziennikarza J. Warzechy przeciwko Polskiemu Radiu – Regionalna Rozgłośnia w Łodzi o mobbing w pracy przejawiający się przede wszystkim poprzez tzw. bezpodstawne i dyskryminacyjne "odsuwanie od anteny". W ocenie Fundacji taka praktyka może negatywnie wpływać na niezależność dziennikarską. Z tego powodu Helsińska Fundacja Praw Człowieka wstąpiła do procesu jako organizacja społeczna w trybie art. 61 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego.

Rozprawa 19 października 2009 r.
19 października 2009 r. o godz. 12 przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia odbyła się kolejna rozprawa w sprawie o mobbing Jarosława Warzechy przeciwko Polskiemu Radiu – Regionalnej Rozgłośni w Łodzi.  Sprawę opisywaliśmy w Biuletynie Informacyjnym z czerwca 2009 r. Podczas rozprawy przesłuchano dwóch pracowników Radia Łódź oraz członka Krajowej Rady Programowej. Świadkowie wskazywali na atmosferę zastraszenia, jaka panuje w radiu od objęcia funkcji prezesa przez Dariusza Sz. Dawali oni przykłady wypowiedzi Prezesa na temat dziennikarza J. Warzechy, które świadczą o naciskach, jakie na dziennikarza były wywierane. Kolejna rozprawa odbędzie się dnia 30 listopada 2009 r. o godz. 12 w sali 314. Na rozprawie przesłuchani zostana kolejni trzej świadkowie, pracownicy Radia Łódź oraz członkowie związków zawodowych. W czerwcu 2009 r. J. Warzecha wniósł przeciwko Dariuszowi Sz. subsydiarny akt oskarżenia o przestępstwo z art. 218 § 2 k.k., tj. uchylanie się od wykonania prawomocnego wyroku sądu w postaci przywrócenia dziennikarza do pracy w rozgłośni. Pierwsza rozprawa odbędzie się w Sądzie Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia (sygn. akt XVII K 499/09) dnia 4 listopada 2009 r.

Rozprawa 30 listopada 2009 r.
Dnia 30 listopada 2009 r. przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia odbyła się kolejna rozprawa w sprawie o mobbing J. Warzecha przeciwko Polskiemu Radiu – Regionalnej Rozgłośni w Łodzi. Podczas rozprawy przesłuchano trzech świadków: byłego Prezesa  Radia – Regionalnej Rozgłośni w Łodzi, Radnego Miasta Łodzi oraz wiceprezesa Związku Zawodowego Radia Łódź. Świadkowie pytani o warsztat dziennikarski J. Warzechy podkreślali jego profesjonalizm, merytoryczne przygotowanie oraz wybitną wiedzę historyczną. Z zeznań wynikało, że J. Warzecha do momentu objęcia stanowiska przez Prezesa Dariusza S. zajmował najwyższą pozycję w hierarchii dziennikarzy Radia Łódź - była samodzielnym komentatorem i nigdy nie zgłaszano zastrzeżeń do jego pracy. Zdaniem świadków powody zwolnienia były pozamerytoryczne i wynikały z osobistej niechęci Prezesa Radia Łódź spowodowanej odmiennymi poglądami politycznymi. Wskazano na przykłady lekceważącego, poniżającego i dyskredytującego traktowania dziennikarza przez Prezesa Dariusza S., m.in. szkalujące J. Warzechę pisma, m.in. o treści, że „do końca roku pozbędzie się J. Warzechy i nikt po nim nie będzie płakał”, podważanie jego kwalifikacji jako osoby niepotrzebnej i nic nie wnoszącej do pracy oraz izolowanie go od pozostałych pracowników. Kolejna rozprawa odbędzie się dnia 10 grudnia 2009 r.

Rozprawa 10 grudnia 2009 r.
Rozprawa została odroczona. Kolejna rozprawa odbędzie się w styczniu 2010 r.

Rozprawa 19 stycznia 2010 r.

Zaplanowana na 19 stycznia 2010 r. kolejna rozprawa przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z powództwa dziennikarza J. Warzechy przeciwko Polskiemu Radiu Łódź o mobbing w pracy nie odbyła się.

Rozprawa 17 marca 2010 r.


Na rozprawie zostali przesłuchani 3 świadkowie wyznaczeni przez J.Warzechę. Wskazywali oni na negatywne zachowania ze strony Prezesa Radia Łódź wobec J.Warzechy Jednocześnie podkreślali wysokie kompetencje dziennikarza.
Wobec zmiany Prezesa Radia Łódź oraz odejścia Dariusza Sz. Sędzia prowadząca sprawę wskazała na zasadność podjęcia próby ugodowej. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 14 kwietnia 2010 r.

Rozprawa 14 kwietnia 2010 r.

Na rozprawie przesłuchani zostali 3 świadkowie strony pozwanej. Wskazywali oni na długotrwały konflikt jaki istniał pomiędzy Dariuszem Sz. a J. Warzechą. Mówili oni również o osobistych urazach wobec J. Warzechy oraz tego, że nie był lubiany w redakcji. Niemniej jednak, jak sami przyznali nigdy bezpośrednio z nim nie współpracowali ponieważ byli w zupełnie innym dziale. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 21 kwietnia 2010 r.

Rozprawa 27 maja 2010 r.


Na rozprawie zostali przesłuchani świadkowie M. Markowska (członek Zarządu Polskiego Radia) oraz A. Kołaciński (dziennikarz muzyczny Polskiego Radia w Łodzi).
Świdkowie wskazywali na ostry konflikt pomiędzy J. Warzechą a D. Szewczykiem oraz o wzajemnej ich niechęci. Obaj świadkowie wskazali, że J. Warzecha był profesjonalnym dziennikarzem, cenionym w Radiu. Potwierdzili oni również istnienie sytuacji, w której D. Szewczyk negatywnie wypowiadał się o powodzie. Nie umieli oni jednak wskazać na konkretne zdarzenia.

Kolejna rozprawa została wyznaczona na dzień 21 czerwca 2010 r., na godz. 11 w sali 314.

Materiały i linki

Naszemiasto.pl, Nie wiadomo, kto rządzi w Radiu Łódź (6 sierpnia 2009 r.)


 

LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie