Strona główna Litygacja Robert R. - zniesławienie w artykule prasowym

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Robert R. - odpowiedzialność za zniesławienie PDF Drukuj Email
Wtorek, 11 Sierpień 2009 09:07
Stan faktyczny:

Robert R. w 2004 r. opublikował na łamach zielonogórskiego dodatku do „Gazety Wyborczej” serię artykułów, w których opisał jak w 2000 r. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska za 600 tyś. zł wykupił udziały w spółce „V." Sp. z o.o. Dziennikarz opisał sprawę po tym jak nagłośnił ją, w swoich licznych interpelacjach, T. A. radny sejmiku wojewódzkiego. Dnia 19 października 2004 r. do Sądu Rejonowego w Zielonej Górze wpłynął prywatny akt oskarżenia przeciwko Robertowi R. i T. A. (na którego informacjach oparł się R.) na podstawie art. 212 § 1 i 2 k.k. Były radny Rady Powiatu Głogowskiego K. K. oskarżył Pana Roberta R. o to, że w okresie września i października 2004 roku na terenie województwa lubuskiego jako dziennikarz "Gazety Wyborczej" pomówił K. K. w zielonogórsko-gorzowskim wydaniu tego środka masowego komunikowania o osiągnięcie w sposób sprzeczny z prawem korzyści majątkowych na szkodę Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Zielonej Górze, to jest o postępowanie, które naraża oskarżyciela K. K. na utratę zaufania potrzebnego dla prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.

Problem prawny:
Odpowiedzialności karna za zniesławienie.

Działanie Obserwatorium:

Monitoring postępowania oraz złożenie opinii przyjaciela sądu. Ponadto w ramach Programu Spraw Precedensowych prowadzone jest we współpracy z kancelarią Gessel postępowania dotyczące zastosowanego aresztu oraz trybu zwalniania z aresztu po formalnym jego uchyleniu przez sąd.

Dnia 12 lutego 2009 r. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze uznał dziennikarza za winnego zniesławienia K. K. i zasądził 4 tys. zł grzywny oraz koszty sądowe. W ocenie Sądu Rejonowego Robert R.przekroczył przyznane mu uprawnienia dziennikarskie, artykuły znacząco poniżały i dyskredytowały oskarżyciela.

30 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze utrzymał w mocy wyrok skazujący byłego dziennikarza Gazety Wyborczej Roberta R. za zniesławienie. Dziennikarz został skazany prawomocnie po trwającym pięć lat procesie karnym za artykuł opisujący nieprawidłowości w gospodarowaniu funduszami publicznymi w zielonogórskim Funduszu Ochrony Środowiska. Sąd zgodził się, że R. działał w interesie społecznym, ale nie dochował należytej staranności i napisał nieprawdę naruszając reputację oskarżyciela prywatnego. W związku z powyższym należało go skazać. Bez znaczenia dla sądu pozostały argumenty o możliwej niekonstytucyjności przepisów wprowadzających odpowiedzialność karną za naruszenie dobrego imienia. Sąd uznał, że skoro przepis art. 212 k.k. nie został jak dotąd z kodeksu karnego usunięty, to obowiązkiem sądu jest obowiązujące prawo stosować.

W grudniu 2009 r. prawnicy Obserwatorium przygotowali R. Rewińskiemu skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W skardzę wskazuje się na naruszenie art. 10 Konwencji (wolność słowa), art. 6 Konwencji (rzetelny proces) oraz art. 5 (wolność osobista).

Linki i materiały:

Gazeta Wyborcza, Zielonogórski sąd skazał dziennikarza "Gazety"
Gazeta Wyborcza, Dziennikarz siedzi, choć go zwolnili
LAST_UPDATED2
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie