Strona główna Prawo Europejski Trybunał Praw Człowieka Piontek p. Polsce - czy można krytykować radnego używając metafory?

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Piontek p. Polsce - czy można krytykować radnego używając metafory? PDF Drukuj Email

W odpowiedzi skarżący napisał list otwarty, który został w częściach opublikowany w lokalnej gazecie "Nowiny Wodzisławskie". W liście tym, skarżący, polemicznie odpiera zarzuty radnego I.B. pisząc m.in. "Nieustępliwy tropiciel [...] I.B., [...] Jakże zadziwiająca sprawność starczego nosa o wrażliwości węchu młodego labradora, który marnuje się w Pszowie”

W połowie 2005 r.  Prokurator Rejonowy złożył złożył akt oskarżenia, w którym oskarżył Piontka o popełnienie przestępstwa z art. 226 § 1 poprzez porównanie radnego I.B. do psa.

13 października 2005 r. oskarżony w odpowiedzi na zarzuty argumentował, że czuł się uprawniony do użycia psiej terminologi jako subtelnej metafory niemającej nikogo urazić.

6 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy w Gliwicach skakazał Andrzeja Piontka z art. 226 § 1 k.k. i nałożył na niego karę grzywny w wysokości 800 zł. Sąd Rejonowy w Gliwicach argumentował, że wypowiedzi oskarżonego nie mieściły się w ramach dozwolonej krytyki i polemiki. Porównanie osoby ludzkiej do psa oraz tropicieli wrogów narodu z poprzedniej epoki muszą być uznane jako znieważające. W związku z tym sąd doszedł do przekonania, że oskarżony popełnił przestępstwo kwalifikowane z art. 226 k.k. tj. znieważenie funkcjonariusza publicznego.

Oskarżony złożył apelację. Zarzucał wyrokowi I-instancji błędną kwalifikację prawną czynu oraz niewzięcie pod uwagę całego listu do redakcji gazety, a tylko opublikowane fragmenty.

17 listopada 2006 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach zmienił kwalifikację prawną czynu (z art. 226 § 1 k.k. na 216 § 1 k.k.) i utrzymał w mocy wysokość nałożonej grzywny. Skazany został zobowiązany również do pokrycia kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy w Gliwicach argumentował, że podstawą skazania nie był list jako taki, lecz poszczególne jego frazy, które były znieważające. Te frazy niewątpliwie znajdowały się we fragmentach listu, które zostały opublikowane. Sąd odwoławczy zgodził się z oceną sądu I-instancji w tym zakresie.

Andrzej Piontek w związku z powyższym złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Skarży się, że jego skazanie stanowi naruszenie art. 10 Konwencji. W skardze podnosi, że sądy, przy rozpoznawaniu sprawy, nie wzięły pod uwagę całego kontekstu sprawy, jej politycznego podłoża, a także skoncentrowały się na analizie słów jakie zostały użyte w artykule prasowym nie biorąc pod uwagę ich metaforycznego i ironicznego charakteru.

Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował niniejszą sprawę Polsce pytając strony, czy doszło w tej sprawie do naruszenia swobody wypowiedzi niezgodnej z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, w szczególności czy ingerencja w swobodę wypowiedzi była zgodna z zasadami art. 10 § 2 Konwencji.
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie