Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Prokuratura: w TVP doszło do korupcji PDF Drukuj Email
Poniedziałek, 19 Październik 2009 08:19

Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku skierowała do sądu akt oskarżenia dotyczący przypadków korupcji związanej m.in. z działalnością osób zatrudnionych na kierowniczych stanowiska w Telewizji Polskiej. Oskarżone są cztery osoby. Sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Suwałkach.

 

Były dyrektor białostockiego ośrodka TVP, były kierownik redakcji TVP w Suwałkach i ordynator ze szpitala w Wysokiem Mazowieckiem – oni wszyscy staną przed sądem. Prokuratura oskarża ich o korupcję. Najpoważniejsze zarzuty ma Andrzej Sz., były już kierownik redakcji TVP w Suwałkach.  Z ustaleń prokuratury wynika, że w latach 2001-2007 miał on przyjąć nie mniej niż 68 tys. zł łapówek. Łapówki wręczała mu osoba, która realizowała audycje dla białostockiej telewizji. Andrzej Sz. miał brać pieniądze za umożliwienie tej osobie współpracy z telewizją.
Ale to nie jedyna sytuacja, podczas której Andrzej Sz. miał wejść w konflikt z prawem. W 2008 r. został zatrzymany przez policję, gdy prowadził samochód. Policjanci podejrzewali, że jest on pod wpływem alkoholu i chcieli go zbadać. Andrzej Sz. najpierw miał im zaoferować pieniądze w zamian za rezygnację z badania. Gdy funkcjonariusze postanowili go przewieźć na komendę policji, zaczął szarpać ich za ręce i mundury, uderzać w szyby radiowozu i szarpać za klamkę.
Za takie zachowanie grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Za łapownictwo natomiast – od 6 miesięcy aż do ośmiu lat więzienia. Taka właśnie kara grozi Wojciechowi S., byłemu dyrektorowi białostockiego ośrodka TVP, również pochodzącemu z Suwałk. Według prokuratury, miał on obiecywać ordynatorowi ze szpitala w Wysokiem Mazowieckiem, że kiedy ten przyjmie pacjenta na swój oddział i zoperuje go, uzyska korzyść osobistą w postaci... audycji telewizyjnej o pozytywnym dla niego wydźwięku. Pacjent został przyjęty, operacja wykonana, a audycja wyemitowana w 2008 r. Teraz były dyrektor będzie się z tego tłumaczył przed sądem.
Podobnie zresztą jak sam pan ordynator, który, poza zarzutem dotyczącym audycji telewizyjnej, oskarżony jest także o przyjecie w 2006 r. czterokrotnie łapówki w wysokości 2,5 tys. zł łącznie oraz kilku węgorzy. Wszystko to w zamian za przeprowadzenie operacji i opiekę nad pacjentem. Czwartym oskarżonym jest osoba, która wręczała łapówkę lekarzowi.
Wojciech S. już nie pracuje w telewizji. Ostatnio zajmował się prowadzeniem baru w Augustowie. Andrzej Sz. pracuje jako kamerzysta w Warszawie.
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie