Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Kubicki: usuwam swoje nazwisko z tablicy PDF Drukuj Email
Niedziela, 28 Marzec 2010 10:47
Prezydent Zielonej Góry umieścił swoje nazwisko na tablicy z okazji 20 lecia samorządu. Opozycja zbojkotowała więc imprezę, a tablicę Kubickiego nazwała "pomnikiem pychy". Kubicki postanowił wymazać swoje nazwisko i to na swój koszt. Tłumaczy w nim, że radni nie zrozumieli jego intencji. - Umieszczenie mojego nazwiska na pamiątkowej tablicy, było działaniem w dobrej wierze. Nie było ich zamiarem rozbudzanie niepotrzebnych, spornych emocji związanych z moim nazwiskiem - pisze Kubicki. Całość utrzymana jest w propagandowym żargonie, typowym dla PRL- stylistyki .  Moim wszystkim działaniom zawsze przyświeca szeroko rozumiany interes Miasta i jego Mieszkańców, podobnie jak działaniom moich współpracowników, którzy pracowali nad uświetnieniem rocznicy ustanowienia samorządności. - pisze prezydent.
Kubicki zapowiada usunięcie swojego nazwiska z tablicy na ratuszu. Deklaruje, że na własny koszt. Tablica kosztowała 11 tys. zł.
Przypomnijmy. Tablica zawisła na zielonogórskim ratuszu w sobotę 6 marca br. Upamiętnia "XX rocznicę restytucji samorządu terytorialnego na Ziemi Lubuskiej". Podpis brzmi: "Prezydent miasta Zielona Góra Janusz Kubicki, wójtowie, burmistrzowie oraz prezydenci województwa lubuskiego". Radnych i inne nazwiska prezydent Kubicki pominął. Nie miał sobie nic do zarzucenia. - Od któregoś momentu jestem przyzwyczajony, że moje nazwisko wywołuje medialny szum. Za winobraniowy korowód, który zakończył się klapą, jestem winny ja. Za to, że podczas tego święta nie było wioski winiarskiej - ja. Za Aquarenę też [zadłużona spółka, w której prawie połowę udziałów ma miasto - red.] - ja. Zdążyłem się przyzwyczaić - komentował.
Opozycja zbojkotowała przecięcie wstęgi i odsłonięcie tablicy. Nie przyszedł m.in. przewodniczący Rady Miasta Adam Urbaniak.
- To kolejny przykład prostackiej propagandy i przejaw pychy - oceniał radny Jacek Budziński z PIS.
Marek Kamiński, wiceprzewodniczący rady miasta z PO też nie szczędził cierpkich uwag Kubickiemu. - Dobrze, że prezydent wymaże z tablicy swoje nazwisko. W końcu 20 lat samorządu, to święto wszystkich radnych. Lepiej późno niż wcale. Ciekawi mnie dlaczego zdobył się na ten krok. Mam nadzieję, że zrozumiał, iż tamten gest był niesmaczny. Ale to usprawiedliwianie się na siłę jest niepotrzebne. Powinien przeprosić, wymazać nazwisko i na tym zakończyć sprawę. Fatalnie wygląda to "przepraszam, ale..."
Jacek Budziński: - Wyjaśnienia prezydenta są zabawne. Oto opozycja, czyli ciemna masa nie zrozumiała jasnego i szlachetnego przesłania oświeconego prezydenta. Kubicki jak za Gomułki i Gierka sprowadza opozycję do roli wichrzycieli, którzy nie rozumieją ważnych spraw. Jeśli nawet przyjąć, że prezydent umieścił swoje nazwisko na tablicy w dobrej wierze, to za wiarą powinien iść rozum.
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie