Strona główna O programie Aktualności programu Koordynatorka "Obserwatorium" o zawieszonych forach...

Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Koordynatorka "Obserwatorium" o zawieszonych forach... PDF Drukuj Email
Wtorek, 10 Maj 2011 07:17
Dnia 10 maja 2011 r. w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł Ewy Siedleckiej dotyczący zamknięcia przez Axel Springer Polska, wydawcy kilkunastu tytułów w Polsce, w tym "Faktu", "Nesweeka" i "Forebsa" forów internetowych, na których można było komentować artykuły. 
Miesiąc temu szef MSZ Radosław Sikorski skierował przeciw wydawnictwu pozew o ochronę dóbr osobistych za obraźliwe i antysemickie wpisy na forum Fakt.pl kierowane pod adresem jego i jego żony, amerykańskiej publicystki Ann Applebaum.
Artykuł został opatrzony komentarzem Koordynatorki "Obserwatorium" Dominiki Bychawskiej-Siniarskiej, wskazuje w nim, że "zawieszenie forów to bardzo drastyczny krok. Można się zastanawiać, czy konieczny.  Na pewno ogranicza wolność debaty publicznej, choć od medium prywatnego nie wymaga się w tej kwestii tyle co od publicznego. Może ustalać własne reguły. Właściciele forów internetowych mają możliwość moderowania dyskusji i usuwania wpisów łamiących prawo czy dobre obyczaje. Z punktu widzenia wolności słowa ryzykowna jest preselekcja. Powinna dotyczyć treści ewidentnie przestępczych czy znieważających: słów niecenzuralnych czy wezwania do agresji typu "Żydzi do gazu". Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną uznaje, że obowiązek usunięcia wpisu właściciel strony internetowej ma dopiero, jeśli zostanie zawiadomiony, że wpis narusza prawo. To dobra regulacja, chociaż nie zawsze polskie sądy ją stosują. Generalnie usuwać treści należy bardzo rozważnie. Np. krakowski sąd uznał, że właściciel portalu nie miał obowiązku usunąć wpisu nazywającego burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej "debilem", ponieważ język internetu rządzi się swobodniejszymi prawami, władza narażona jest na krytykę, a administrator portalu nie ma kompetencji sądu czy językoznawcy".
 
 
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie