| Zostaje sankcja karna za brak sprostowania. Krytyczna opinia HFPC do senackiego projektu nowelizacji prawa prasowego |
|
|
|
| Poniedziałek, 26 Marzec 2012 08:16 |
|
W odpowiedzi na zaproszenie do udziału w konsultacjach społecznych, HFPC przedstawiła senackim i sejmowym komisjom krytyczną opinię do projektu nowelizacji przepisów dotyczących sprostowania i odpowiedzi w prawie prasowym. Lista zarzutów pod adresem projektu przygotowanego przez sejmową Komisję Kultury i Środków Przekazu oraz senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji jest długa.
W opinii z 25 marca 2012 r. negatywnie oceniliśmy proponowane w nowelizacji rozwiązanie, wedle którego osoba udzielająca odpowiedzi będzie kształtowała, w sposób w zasadzie nieskrępowany, treść zamieszczonego oświadczenia. Projektodawca proponuje bowiem zastąpienie dotychczasowego systemu sprostowania i odpowiedzi jednolitą formą reakcji na publikacje prasowe odnoszącą się do faktów podanych w materiale prasowym, jak i do zawartych w nim ocen. Takie rozwiązanie nakłada na redaktora naczelnego obowiązek publikacji "odpowiedzi" nawet jeśli całkiem odbiega ona od faktów, jest oparta na wątłych podstawach, także wówczas gdy oryginalna publikacja nie zagraża dobrom osobistym odpowiadającego. Proponowana regulacja w jeszcze większym stopniu niż dotychczas stwarza ryzyko nadużywania przywileju repliki i może służyć wymuszaniu na mediach publikowania treści PR-owskich o wątpliwej wartości informacyjnej.
Co więcej, na redaktorze naczelnym w nadal ciążyć będzie obowiązek oceny, czy odpowiedź nie zawiera treści karalnych, nie narusza dóbr osobistych osób trzecich czy też zasad współżycia społecznego. Stawia go to w pozycji „sędziego we własnej sprawie”.
HFPC zwróciła również uwagę, że zamiast poszerzać przywileje osoby udzielającej odpowiedzi, dla rzeczywistego zwiększenia ochrony jej interesów konieczne jest wprowadzenie efektywnego mechanizmu szybkiej publikacji odnoszącego się do faktów sprostowania. W tej kwestii jednak proponowana nowelizacja również zawodzi.
Projektodawcy nie zrezygnowali ze sprzecznej ze standardami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu sankcji karnej za brak sprostowania. Groźba poniesienia przez dziennikarza odpowiedzialności karnej sprzyja nadużywaniu prawa do żądania sprostowania.
Projekt nie reguluje też w dostateczny sposób kwestii sprostowań i odpowiedzi w Internecie, które budzą duże kontrowersje w praktyce. Naszym zdaniem, ze względu na specyfikę Internetu, nie jest możliwe analogiczne stosowanie w tym zakresie przepisów odnoszących się do prasy tradycyjnej. Należy niewątpliwie wprowadzić jasne zasady publikacji odpowiedzi w „prasie internetowej”, a w szczególności uregulować wymogi co do miejsca i czasu jej zamieszczenia.
Warto nadmienić, że krytyczną opinię do projektu przedłożyła także Izba Wydawców Prasy. O proponowanych regulacjach napisała, że będą paraliżować działalność prasy, ograniczając jej wolność i umozliwiając wypełnianie społecznej funkcji kontrolnej i opiniotwórczej. Krytycznie o projekcie wypowiedziało się również Centrum Monitoringu Wolności Prasy przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. W wydanym przez nie oświadczeniu czytamy: "Uważamy za zdecydowanie szkoliwą (...) propozycję, by redakcje były zmuszone do bezpłatnego publikowania odpowiedzi odnoszącej się nie tylko do faktów, ale także do ocen". Autorzy oświadczenia podkreślają również, że bezzasadny jest pomysł, by odpowiedź prasowa mogła aż dwukrotnie przekraczać długość tekstu, do którego się odnosi. Uważają, że byłoby to niezgodne z duchem art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (wolność słowa). Czytaj opinię HFPC z dnia 25 marca 2012 r. Czytaj opinię IWP z dnia 19 marca 2012 r. Czytaj oświadczenie CMWP SDP z dnia 28 marca 2012 r. |