Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

„Wspólnota Radzyńska” wygrała w sądzie PDF Drukuj Email
Piątek, 27 Luty 2009 07:23
Opisywana sprawa sądowa dziennikarza i wydawcy lokalnego tygodnika „Wspólnota Radzyńska” ma już swój epilog. Przed sądem zapadł wyrok uwalniający przedstawicieli prasy od zarzutów naruszenia prawa prasowego i dóbr osobistych, jakie stawiał im Jan Gil, były dyrektor Zakładu Gospodarki Lokalowej w Radzyniu.
Jan Gil wytoczył proces "Wspólnocie Radzyńskiej” po opublikowaniu we wrześniu 2007 r. na łamach tego tygodnika artykułu opisującego jak będąc pod wpływem alkoholu załatwiał potrzeby fizjologiczne na chodnik w centrum miasta.
– Dziennikarz działał w interesie publicznym opisując bulwersujące zachowanie urzędnika – stwierdził Sąd Okręgowy w Lublinie oddalając pozew przeciwko gazecie. Sąd dał wiarę świadkom i reporterowi, który swój materiał udokumentował nawet fotografią siusiającego wśród przechodniów Jana Gila.
– Nie znalazłam w artykule niczego, co by naruszało prawo prasowe czy dobra osobiste skarżącego – stwierdziła sędzia Jolanta Szymanowska. – Dziennikarz nie jest detektywem. Nawet jeśli fakty miały inny przebieg, to wystarczy, że dołożył staranności i rzetelności przy zbieraniu informacji, żeby nie naruszyć prawa prasowego. Dziennikarz wiedział o bulwersującym fakcie i mógł go ujawnić działając w interesie publicznym.
Z informacji uzyskanej od Mateusza Orzechowskiego, właściciela Wydawnictwa „Wspólnota”, wynika, że Jan Gil zamierza złożyć od wyroku odwołanie.
Piotr Giczela
 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie