Od 1 stycznia 2018 r. strona nie jest aktualizowana.

Tematyka wolności słowa została przeniesiona na stronę główną
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, dostępną na: www.hfhr.pl

Sprostowanie „DEBATA” 2009, nr 3, s.30. PDF Drukuj Email
Niedziela, 22 Marzec 2009 09:46

W rubryce: Listy do redakcji pojawiła się prośba Wojciecha Ogrodzińskiego o sprostowanie:

 

                                                                   Pan Dariusz Jarosiński

                                                                     Redaktor Naczelny

                                                                     Miesięcznika regionalnego „Debata”

 

W związku z tym, że w numerze 2/2009 „Debaty” ukazała się nieprawdziwa informacja na mój temat, proszę o jej sprostowanie. Otóż nigdy nie byłem komisarzem. Ani w olsztyńskiej rozgłośni Polskiego Radia ani nigdzie indziej. Ani w stanie wojennym ani kiedykolwiek.

Wyjaśniam ponadto, że przypisana mi przez Państwa „niezwykle ważna funkcja w radiu” to stanowisko zastępcy redaktora naczelnego w olsztyńskiej rozgłośni.

Jestem dziennikarzem od 35 lat. Lepiej lub gorzej wykonującym swój zawód, także na stanowiskach kierowniczych. Ocenę zawodowego bilansu pozostawiam słuchaczom, czytelnikom i kolegom. Przypisywanie mi roli inspiratora w opisywanych przez Państwa pod dramatycznym tytułem „Co z tym radiem?” wydarzeniach przypomina – niestety – metody i skojarzenia z czasów słusznie minionych. Ale takie prawo redakcji.

Upowszechniania nieprawdziwych pogłosek na mój temat z zamiarem uchybienia mi – pozostawiam sumieniu osób, które to czynią.

                                               Z poważaniem

                                               Wojciech Ogrodziński

 

Redakcja „Debaty” poniżej zamieściła inny list dot. powyższej sprawy:

 

 

 

Po lekturze „sprostowania”

         Po latach przeczytałem w „Debacie” (nr 2/2009) list wysłany przez nas w 1991 roku do przewodniczącego Komitetu do Spraw Radia i telewizji Mariana Terleckiego. Zawierał on ocenę sytuacji i postaw ludzi w olsztyńskiej Rozgłośni Polskiego Radia. W dwa lata po przełomie 1989 roku nadal rozdawali tam karty nominaci stanu wojennego. Dziś podpisałbym się ponownie pod tym tekstem.

         Czas wykazał słuszność na szych działań w 1980 i 1981 roku. Za nasze ówczesne postawy zapłaciliśmy wysoką cenę. Choć czas goi rany, to jednak nie może tłumić pamięci. Haniebne postawy ludzi, którzy z nadania Komitetu Wojewódzkiego PZPR wyrzucali nas z pracy nigdy nie zostały napiętnowane. W wolnej już Polsce nadal pełnili swe funkcje, a jeżeli odchodzili na emerytury, dobierali na swoje miejsce posłusznych następców. Czym można na przykład wytłumaczyć odmowę zorganizowania w gmachu rozgłośni wystawy dokumentów i zdjęć obrazujących działalność Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w latach 1980-81? Była to 25 rocznica powstania tego wielkiego ruchu społecznego.

         Żałosnym jest udawanie dziś, że nie było się nikim ważnym w okresie stanu wojennego, gdy o czymś zupełnie innym świadczą ludzie i dokumenty.

         Wiesław Gawinek

W latach 1980-81 członek Krajowej Komisji Koordynacyjnej PRiTV i przewodniczący KZ NSZZ „S” w Rozgłośni PR w Olsztynie.

 

 


 
pomorskie zachodniopomorskie warmińsko-mazurskie podlaskie mazowieckie kujawsko-pomorskie lubuskie wielkopolskie łódzkie dolnośląskie opolskie śląskie świętokrzyskie małopolskie podkarpackie lubelskie