Rada nazdorcza TVP zdecyduje dziś o dalszym losie Farfała Drukuj
Wpisany przez Dominika Bychawska   
Poniedziałek, 08 Czerwiec 2009 08:54
Dziś ponownie może dojść do zmiany władz telewizji publicznej. Piotr Farfał jest jedynym prezesem, który rozpoczął w firmie restrukturyzację – powiedział Ireneusz Fryszkowski, wiceprzewodniczący rady nadzorczej TVP. – Ale nie powinien zawieszać programu Wojciecha Cejrowskiego.

Rada nadzorcza TVP znowu będzie głosować wnioski o zawieszenie całego zarządu. Mniejszość rady wnosi o zawieszenie p.o. prezesa Piotra Farfała, większość chce wydłużyć trwający od grudnia okres zawieszenia trzech pozostałych członków zarządu z Andrzejem Urbańskim na czele.
W przeciwnym razie Urbański, Sławomir Siwek i Marcin Bochenek wróciliby do pracy za niespełna dwa tygodnie - 19 czerwca.
Wprawdzie na początku maja RN TVP przyjęła uchwałę, która znosiła termin 19 czerwca i przedłużyła zawieszenie do czasu zakończenia prokuratorskiego postępowania w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez zawieszonych prezesów (chodzi o zawieranie przez nich umów w imieniu TVP w okresie gdy byli już zawieszeni), ale Krajowy Rejestr Sądowy odrzucił ten wniosek.
Statut TVP nie przewiduje bowiem możliwości zawieszenia członków zarządu bez precyzyjnego określania terminu.
P.o. prezes TVP Piotr Farfał powiedział wówczas PAP, że w tej sytuacji nie będzie odwołania od decyzji KRS. "8 czerwca odbędzie się (...) posiedzenie rady nadzorczej. Od członków rady wiem, że znowu zostanie przegłosowany wniosek o zawieszenie trzech członków zarządu, tym razem już z określeniem statutowego terminu - na trzy miesiące" - powiedział Farfał. "Statut nie określa ilości kolejnych zawieszeń, więc mogą być one odnawiane"- dodał.
Innego zdania jest członek rady nadzorczej Krzysztof Czabański. "Instytucja zawieszenia przewidziana jest jako rozwiązanie tymczasowe, na trzy miesiące i niedopuszczalne jest przedłużanie go w nieskończoność bez podawania nowych argumentów" -powiedział Czabański.
Zapowiedział, że będzie też wnioskował o wyłączenie z poniedziałkowych głosowań sekretarza rady nadzorczej Piotra Wawrzeńskiego. "Uważamy, że ze względu na otrzymane od TVP mieszkanie służbowe jest on w konflikcie interesów, a przypominam, że prokuratura podjęła czynności sprawdzające w tej sprawie" - powiedział Czabański.
Na początku maja, w związku z przyznaniem przez Farfała służbowego mieszkania Wawrzeńskiemu, troje członków RN TVP (w tym Czabański) skierowało zawiadomienie do CBA. W ocenie wnioskodawców przyznanie mieszkania mogło mieć związek z przychylnymi dla Farfała głosowaniami Wawrzeńskiego na posiedzeniach rady nadzorczej TVP, m.in. w grudniu 2008 r.
Sam Wawrzeński powiedział PAP, że nie ma procedury, która pozwalałaby wyłączyć członka RN z głosowań, a on sam wyłączać się nie zamierza. Wawrzeński podkreśla, że w sprawie służbowego mieszkania nie ma sobie nic do zarzucenia.
Poniedziałkowe posiedzenie RN TVP będzie jednym z ostatnich. Trzyletnia kadencja obecnej rady właśnie się kończy, a mandaty jej członków wygasną z dniem Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki, które minister skarbu musi zwołać do końca czerwca. Kłopot jednak w tym, że KRRiT nie wybrała dotąd nowych rad nadzorczych w radiu i telewizji.


Rozmowa z Ireneuszem Fryszkowskim, wiceprzewodniczącym rady nadzorczej TVP na stronie:
http://www.rp.pl/artykul/118849,316983_Farfal_czy_Urbanski__kolejne_starcie.html


Źródło: Rzeczpospolita:http://www.rp.pl/artykul/15,316742_Rada_nadzorcza_TVP_zadecyduje_o_losie_Farfala.html