|
|
|
| poniedziałek, 31 stycznia 2011 12:56 | |||
400 tys. zł zadośćuczynienia dla W. Szczeklika za niesłuszne tymczasowe aresztowanieSąd Apelacyjny w Lublinie przyznał Władysławowi Szczeklikowi 400 tys. zł zadośćuczynienia za niesłuszne tymczasowe aresztowanie (sygn. II AKa 337/10). Wyrok zapadł w wyniku rozpoznania apelacji od wyroku Sądu Okręgowego Lublinie z 22 września 2010 r., który zasądził na rzecz W. Szczeklika 200 tys. zł.
Pełnomocnikami pro bono W. Szczeklika są adw. Andrzej Michałowski i adw. Jacek Stefański z kancelarii Michałowski Stefański Adwokaci. Władysław Szczeklik jest byłym Komendantem Miejskim Policji w Białej Podlaskiej. Na podstawie zeznań pracowników lubelskiego lombardu, Prokuratura podejrzewała go o to, że jako naczelnik Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej w Komendzie Miejskiej Policji w Lublinie przyjmował od nich łapówki. W zamian miał dostarczać informacje w przedmiocie planowanych działań Policji. W grudniu 2002 r. został oskarżony o korupcję, ujawnienie tajemnicy zawodowej oraz paserstwo. Natomiast wyrokiem z 25 października 2007 r. został uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał ten wyrok w mocy. W. Szczeklik wnioskował o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie w okresie od 10 grudnia 2001 r. do dnia 26 kwietnia 2002 r. Wyrokiem z dnia 22 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Lublinie przyznał Władysławowi Szczeklikowi 200 tys. zł z tego tytułu. W związku z tym, że przyznana kwota odpowiada tylko części roszczeniom majątkowym wnioskodawcy, w dniu 16 listopada 2010 r. pełnomocnicy W. Szczeklika złożyli w sprawie apelację. W apelacji zakwestionowano rozstrzygnięcie sądu I instancji w części oddalającej wniosek dotyczący odszkodowania oraz pozostałej części zadośćuczynienia przekraczającej kwotę 200 tys. Zdaniem pełnomocników, szkoda wyrządzona W. Szczeklikowi nie ograniczała się tylko od okresu stosowania tymczasowego aresztowania, a sąd I instancji błędnie dokonał ograniczenia czasowego wyrządzonej krzywdy. Pełnomocnicy wskazali również, że określając wysokość zadośćuczynienia należy wziąć pod uwagę także ostracyzm środowiskowy i nieprzychylne reakcje wobec W. Szczeklika po jego zwolnieniu z aresztu. W apelacji zakwestionowano również ustalenia sądu I instancji dotyczące wysokości szkody majątkowej poniesionej przez W. Szczeklika. Zdaniem pełnomocników W. Szczeklika, sąd I instancji nie uwzględnił m.in. kosztów utraconych korzyści, jako konsekwencji związanych z odwołaniem W. Szczeklika z zajmowanego stanowiska. Sprawa objęta jest Programem Spraw Precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Sprawa Władysława Szczeklika– zadośćuczynienie za niesłuszny areszt komendanta Policji PAP: 200 tys. zł dla b. komendanta policji za niesłuszny areszt Rozprawa apelacyjna w sprawie W. Szczeklika
|







