|
|
|
| poniedziałek, 01 lutego 2010 15:06 | |||
Gąsior przeciwko Polsce - ETPCz zakomunikował sprawę Rządowi RP22 stycznia 2010 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował sprawę Gąsior przeciwko Polsce (skarga nr 34472/07). Projekt skargi sprawie wyroku przeciwko Wandzie Gąsior o zniesławienie Zbigniewa Wassermanna został przygotowany w ramach prac Programu Spraw Precedensowych. Skarżąca zarzuca naruszenie przez Polskę art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, tj. wolności słowa.
Relacjonowana w mediach sprawa wynikła na tle sporu wokół budowy domu polityka przez firmę należącą m.in. do zięcia skarżącej. Polityk poczuł się zniesławiony treścią listów, które Wanda Gąsior wysłała do Elżbiety Jaworowicz, prowadzącej program „Sprawa dla reportera”, ówczesnego prezesa zarządu TVP S.A. Jana Dworaka, posła Bogdana Pęka oraz ówczesnego Wojewody Małopolskiego Jerzego Adamika. W listach skarżąca zarzucała Z. Wassermannowi, że postępuje nielojalnie wobec kontrahentów, m.in. nie płaci umówionej ceny, a wobec pracowników firm i innych osób zachowuje się agresywnie (urządza „salę sądową”). Skarżąca próbowała nakłonić Telewizję Publiczną do weryfikacji stosowności zapraszania Zbigniewa Wassermanna w roli osoby wydającej oceny moralne czy prawne. Ponadto skarżąca wyraziła w listach przekonanie, iż w debacie publicznej pomijane są problemy małych i średnich przedsiębiorstw upadających z powodu oszustw na ich szkodę. Zbigniew Wassermann wystąpił przeciwko skarżącej z prywatnym aktem oskarżenia o zniesławienie. Wyrokiem Sąd Rejonowego dla Krakowa – Nowej Huty z 31 sierpnia 2006 r. postępowanie karne wobec skarżącej warunkowo umorzono, zobowiązując ją do naprawienia szkody przez zapłacenie 1.000 zł na rzecz oskarżyciela prywatnego oraz do pisemnego przeproszenia oskarżyciela. Sąd stwierdził, że celem listów skarżącej było tylko i wyłącznie doprowadzenie sporu z oskarżycielem do pomyślnego rozstrzygnięcia dla jej zięcia, i w tym zakresie jej wypowiedź nie zasługuje na ochronę. Uznał, że pisała nieprawdę, choć ocenił, że każda ze stron sporu między wykonawcą domu a Z. Wassermannem prezentuje mniej lub bardziej uzasadnione racje. Wyrok ten zmienił 24 stycznia 2007 r. Sąd Okręgowy w Krakowie, ale tylko przez uchylenie obowiązku naprawienia szkody, gdyż była niewymierna i nieprzeliczalna na konkretną kwotę pieniężną. W skardze do ETPC skarżąca podniosła, że granice dopuszczalnej krytyki są szersze w stosunku do polityków niż wobec osób prywatnych, także wtedy, gdy przedmiotem krytyki jest działalność nie pozostająca bezpośrednio w zakresie funkcji publicznych, ale rzutująca na ocenę społeczną tej osoby, jako upoważnionej do pełnienia tych funkcji. Słabsza ochrona osób publicznych wiąże się m.in. z możliwościami obrony swoich racji za pomocą mediów, a Wanda Gąsior właśnie kwestionowała w listach legitymację Z. Wassermanna do „posługiwania się” „czwartą władzą”. Zdaniem skarżącej jej listy nie mogły sprawić, aby reakcją odbiorcy było uznanie ich treści za w pełni przekonywujące, co odbiera im zdolność zniesławiania. Nie było zresztą zamiarem skarżącej udostępnienie treści listów opinii publicznej. Działanie W. Gąsior można zakwalifikować jako korzystanie przez nią z konstytucyjnego prawa do skargi obywatelskiej (art. 63 Konstytucji). Ochrona korzystających z tego prawa przed zarzutem zniesławienia wynika z orzecznictwa polskiego Sądu Najwyższego, a także ETPC. W. Gąsior oskarżono i wydano w jej sprawie wyrok o przestępstwo zniesławienia, od którego to zarzutu mogła się uwolnić tylko na podstawie dowodu prawdy, tj. tylko przez udowodnienie prawdziwości treści listów. Tymczasem część oskarżenia dotyczyła sformułowań ocennych, nie podlegających temu dowodowi. Obowiązek dowiedzenia prawdziwości ocen był sam w sobie uznawany w przeszłości za sprzeczny z Konwencją. Opinie W. Gąsior nie były zresztą bezpodstawne, nie były też na tyle rażące, aby na podstawie wcześniejszego orzecznictwa ocenić rozsądnie, że przez nadużycie formy były sprzeczne z polskim prawem lub Konwencją. Argumentem skargi jest, iż sankcja karna może służyć ochronie przed zniesławieniem tylko dla ochrony porządku publicznego i w ostateczności. Warunkowe umorzenie jest swoistą sankcją prawa materialnego, gdyż przełamuje domniemanie niewinności, dokonuje się o nim wpisu w Krajowym Rejestrze Karnym. Istotą warunkowego umorzenia jest ponadto okres próby, tym bardziej więc ma ono skutek mrożący. Ponadto, nieproporcjonalność orzeczenia karnego w sprawie W. Gąsior jest ewidentna biorąc pod uwagę: uchylanie się przez Z. Wassermanna od prób ugodowych; twierdzenie oskarżyciela, iż nie jest zainteresowany ukaraniem oskarżonej, a jedynie oczekuje od niej zmiany zachowań; słuszną konstatację Sądu Okręgowego, iż przeprosiny byłyby jedynym adekwatnym zadośćuczynieniem za rzekomą przykrość wyrządzoną oskarżycielowi. Adekwatne do sprawy było więc postępowanie cywilne. Istotne jednak, że ETPC orzekał w niektórych sprawach o nieproporcjonalności nawet minimalnych sankcji cywilnych w sprawach o zniesławienie.
|







