|
|
|
| piątek, 25 lutego 2011 13:37 | |||
Helsińska Fundacja Praw Człowieka apeluje do MSZ w sprawie Sayeda Mussa, kóremu za przejście na chrześcijaństwo grozi w Afganistanie kara śmierciHelsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do Ministra Spraw Zagranicznych w związku ze sprawą obywatela afgańskiego Sayeda Mussa. Wedle artykułu pt. „Afghan Rights Fall Short for Christian Converts”, który ukazał się w The New York Times w dniu 5 lutego 2011 r., przeciwko Sayedowi Mussa toczy się w Islamskiej Republice Afganistanu postępowanie karne prowadzone przez państwowe instytucje, w którym za przejście na chrześcijaństwo grozi mu kara śmierci. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała o podjęcie stosownych działań dyplomatycznych na rzecz Sayeda Mussa.
Zgodnie z ww. artykułem, Sayed Mussa jest osobą niepełnosprawną. W trakcie pełnienia służby wojskowej stracił nogę w wyniku wybuchu miny lądowej. Przez szesnaście lat - do czasu aresztowania – Sayed Mussa pracował dla Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Dziewięć lat temu został ochrzczony według obrządku chrześcijańskiego i tym samym odszedł od islamu, oficjalnej religii w Afganistanie, którą wcześniej praktykował. Dziewięć miesięcy temu z powodu zmiany wyznania został aresztowany przez władze Afganistanu. W artykule prasowym wskazano, że organy państwowe w Afganistanie nie przestrzegają wolności wyznania, która została ustanowiona w Konstytucji Afganistanu z 2004 r. Wynika to z braku jasnego określenia jaka jest relacja norm konstytucyjnych w stosunku do norm religijnych. To powoduje, że sądy afgańskie orzekając w konkretnych sprawach mogą polegać, oprócz prawa państwowego, na prawie szariatu. W myśl niektórych interpretacji szariatu, mogących znaleźć zastosowanie przed państwowymi sądami, zmiana religii jest uznawana za akt apostazji zagrożony karą śmierci. Według informacji przekazanych przez The New York Times od chwili zatrzymania konsekwentnie odmawiano Sayedowi Mussa kontaktów z rodziną. Doświadczył on złego traktowania i przemocy fizycznej zarówno ze strony funkcjonariuszy więziennych jak i współosadzonych. Dotychczas nie został postawiony przed sądem. Aktualnie Sayed Mussa przetrzymywany jest w zakładzie karnym w Kabulu, gdzie został przeniesiony w wyniku interwencji władz Stanów Zjednoczonych. Z opisu sprawy wynika, że w stosunku do Sayeda Mussa nie jest przestrzegane prawo do uczciwego i rzetelnego procesu, szczególnie prawo do obrony. Jak podkreślono we wspomnianej relacji prasowej, nie ma pewności, czy Sayed Mussa posiada pełnomocnika. Pomimo że nawiązał współpracę z dwoma prawnikami, nie ma z nimi żadnego kontaktu. W artykule wskazano, na przykład, że pierwszego z obrońców Sayeda Mussa sędzia odsunął od reprezentacji bez jego wiedzy. Wedle opisu sprawy na jakość ewentualnej obrony może mieć wpływ uzasadniona obawa prawników przed represjami ze strony władz Afganistanu za udział w sprawach dotyczących odpowiedzialności za apostazję. Z relacji The New York Timesa i innych mediów wynika, że wobec Sayeda Mussa dopuszczono się drastycznych naruszeń praw człowieka, w tym swobody wyznania oraz prawa do uczciwego procesu, w szczególności prawa do obrony. Co najważniejsze, grozi mu kara śmierci, która może zostać wymierzona w majestacie prawa afgańskiego. Nie chodzi tutaj zatem o działanie prywatnych organizacji, czy niezależnych formacji religijnych lub partyzanckich, lecz o oficjalne i urzędowe działanie afgańskiego aparatu państwowego. Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie również wskazać, że sprawa ta stanowi przykład naruszenia wartości, które należą do fundamentów porządku konstytucyjnego Polski. Naszym zdaniem w ich świetle należy postrzegać cele działań Rzeczpospolitej Polskiej w misjach międzynarodowych. Rzeczpospolita Polska utrzymuje stosunki i współpracę z państwem afgańskim, któremu organom podlega działalność tamtejszych państwowych instytucji. Stosunki dwustronne polsko-afgańskie sięgają 1927 r., przy czym po upadku Talibów aktywnie rozwinęły się kontakty polityczne Polski z władzami Afganistanu. W szczególności należy zwrócić uwagę, że w 2006 r. Polska podjęła decyzję o wysłaniu do Afganistanu kontyngentu wojskowego w ramach działań NATO. Polska także aktywnie wspiera działania reformatorskie w Afganistanie na rzecz przestrzegania zasad demokratycznych i praw człowieka. Ponadto z dokumentów Ministerstwa Spraw Zagranicznych – które dotyczą między innymi Afganistanu – można się dowiedzieć, że „[d]o priorytetowych zadań polskiej pomocy zagranicznej należy między innymi współpraca na rzecz rozwoju na równi z udziałem w międzynarodowej współpracy na rzecz demokracji i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego”. Należy także zwrócić uwagę, że traktowanie Sayeda Mussa – tak jak opisuje je The New York Times – narusza międzynarodowe zobowiązania ciążące na Afganistanie, wynikające, między innymi, z Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, którego stronami są zarówno Afganistan jak Polska. Z uwagi na powyższe oraz mając w szczególności na uwadze wagę doniesień o naruszeniach fundamentalnych praw człowieka wobec Sayeda Mussa, Helsińska Fundacja Praw Człowieka pragnie zwróciła się do Ministra Spraw Zagranicznych o podjęcie stosownych działań dyplomatycznych w celu jego uwolnienia. Ponadto Fundacja zaznaczyła, że Presja płynąca z różnorodnych źródeł międzynarodowych wywierana na poziomie relacji dyplomatycznych może mieć kluczowy wpływ na sytuację tego więźnia.
|







