Ochrona
danych osobowych klientów firm ubezpieczeniowych przed sądem administracyjnym
Przed Wojewódzkim
Sądem Administracyjnym w Warszawie toczy się obecnie sprawa o dużej
doniosłości dla ochrony danych osobowych uzyskiwanych przez różne
podmioty bez zgody uprawnionych lub przy okazji prowadzenia procedur
rekrutacyjnych (na przykład w formie tzw. testów psychometrycznych).
Rozstrzygnięcie tej sprawy pozwoli odpowiedzieć na pytania zasadnicze
dla ochrony danych osobowych, mianowicie:
- W jakim zakresie
dopuszczalne jest przetwarzanie danych osobowych bez zgody uprawnionych,
w zakresie marketingu bezpośredniego firmy? Jest to szczególnie
istotne w ocenie działalności instytucji finansowych, które w ramach
swojej działalności zajmują się pośrednictwem usług innych instytucji
(problem polega zatem na tym, jak w odniesieniu do takich instytucji
interpretować wymóg „własności” usług).
- Czy dopuszczalne
jest pozyskiwanie szczegółowych danych osobowych kandydatów do
pracy, wykraczających poza dane wskazane w art. 22
1 kodeksu pracy oraz w innych obowiązujących
przepisach prawa pracy, za pomocą testów psychometrycznych,
nawet za zgodą kandydatów? Rozstrzygnięcie tego zagadnienia będzie
miało ogromne znaczenie w związku z dyskusyjną interpretacją art.
221 k.p. co do tego, jakie konkretnie dane mogą być przekazywane
potencjalnemu pracodawcy przez kandydatów do pracy w ramach rekrutacji
(tj. czy – jak twierdzi GIODO - art. 22 1 kodeksu pracy
zawiera zamknięty katalog danych osobowych, których podania od kandydata
może żądać pracodawca).
Sprawa została
wszczęta przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych („GIODO”)
z urzędu, w następstwie kontroli przeprowadzonej w dniach 22 i 25-28
czerwca 2007 r.
Kontrola została
wszczęta m.in. ze względu na skargi osób prywatnym w związku z praktyką
„nieproszonych” ofert telefonicznych, składanych mimo, że adresaci
nie przekazywali ING Nationale Nederlanden Polska S.A. swoich danych,
ani też nie wyrażali w innych okolicznościach swojej zgody na ich
przetwarzanie. Nota bene praktyka takich „nieproszonych telefonów”
jest dość rozpowszechniona – przede wszystkim w sektorze finansowym.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zajmowała się jedną sprawą osoby,
która uważała, że ubezpieczyciel nie posiadał jej zgody na przetwarzanie
danych osobowych. Osoba ta rozpoczęła postępowanie przed GIODO. Sprawa
jednak została umorzona ze względu na usunięcie danych przez ubezpieczyciela.
Niemniej jednak, prawdopodobnie stanowiła ona jedną z przyczyn przeprowadzenia
kompleksowej kontroli przez GIODO.
W wyniku kontroli,
GIODO wydał decyzję nakazującą ING Nationale Nederlanden Polska
S.A. m.in. zaprzestanie pozyskiwania danych osobowych przetwarzanych
w celach marketingowych bez zgody osób, których dane dotyczą oraz
zaprzestanie pozyskiwania danych osobowych kandydatów do pracy za pomocą
testów psychometrycznych. 14 lipca 2009 r. ING Usługi Finansowe
SA wniósł skargę na decyzje GIODO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie zwracając się jednocześnie o wstrzymanie wykonania decyzji.
Zarówno jednak GIODO jak i WSA odmówiły wstrzymania wykonania decyzji.
Helsińska
Fundacja Praw Człowieka przystąpiła do postępowania wszczętego
przez GIODO na prawach strony. Sprawa ta ma istotne znaczenie ze względu
na cele statutowe Fundacji, gdyż dotyczy bezpośrednio jednego z podstawowych
praw człowieka – prawa do prywatności i autonomii informacyjnej
(w tym – do ochrony danych osobowych). Sprawa rozstrzygnie zakres
dopuszczalnego przetwarzania danych bez zgody uprawnionych, w zakresie
marketingu bezpośredniego firm. Ponadto, doniosłość sprawy wynika
również i stąd, że dotyczy ona zagadnienia o znacznej kontrowersyjności
– a mianowicie tego, jakie dane mogą zostać udostępnione w procesie
rekrutacji. Sprawa jest również ważna ze względu na jej wymiar praktyczny
- dotyczy bowiem rozpowszechnionego zjawiska „nieproszonych” ofert
telefonicznych składanych przez różne firmy.
Notatkę
na temat sprawy przygotowała Natalia Łojko.
|