| Odpowiadamy na obserwację Rządu RP w sprawie Pawła L. |
|
|
|
| środa, 13 czerwca 2007 01:00 | |||
Odpowiadamy na obserwację Rządu RP w sprawie Pawła L.
13 czerwca została złożona odpowiedź na obserwacje Rządu polskiego w sprawie Pawła L. Sprawa dotyczy traktowania przez funkcjonariuszy Policji osób zatrzymanych. Paweł L. został, razem z bratem i kolegą, zatrzymany przez policję w dniu 3 sierpnia 2000 r. w Legionowie. Policjanci podejrzewali, że był on jedną z osób, które wybiły szybę na klatce schodowej na pobliskim osiedlu. Według Pawła L. został on wylegitymowany przez policjantów M.K i A.J, którzy następnie kazali mu wsiąść do samochodu policyjnego. Po chwili policjanci kazali mu wysiąść z auta i po przejściu trzech metrów przewrócili go na ziemię i zaczęli kopać. Po wyjściu z aresztu Paweł L. udał się do lekarza, który określają jego stan stwierdził „stan po pobiciu" i wymienia następujące obrażenia ciała: stłuczenie głowy, wybroczyny krwawe na czole, stłuczenie okolicy oczodołu lewego objawiające się obrzękiem i zaczerwienieniem powieki, stłuczenie okolicy karku, stłuczenie głowy w okolicy potylicznej, stłuczenie obu ramion objawiające się wybroczynami na powierzchni przyśrodkowej, stłuczenie okolicy prawego podżebrza.. W dniu 11 sierpnia Paweł L. złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez funkcjonariuszy policji, w którym pisał, że świadkiem całego zdarzenia był mieszkaniec pobliskiego domu. Postępowania wszczęte przeciwko policjantom zostało umorzone w dniu 23 marca 2001. Prokurator okręgowy nie przychylił się do zażalenia i przekazał je Sądowi Rejonowemu w Legionowie, który również zażalenia nie uwzględnił. Paweł L. w dniu 27 maja 2001 r. popełnił samobójstwo. 14 marca 2002 r. prawnicy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka złożyli skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w imieniu rodziców zmarłego Pawła L. zarzucając naruszenie art. 3 (zakaz tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania). W odpowiedzi na obserwacje rządu podkreśliliśmy, że Paweł L. był poddany nieludzkiemu bądź nieludzkiemu traktowaniu. Odwołaliśmy się do wcześniejszych orzeczeń Trybunału, w których stwierdził, że osoba zatrzymana przez policję jest całkowicie poddana jej kontroli i gdy w takich okolicznościach doznaje obrażeń, władze mają obowiązek udzielić przekonujących wyjaśnień dotyczących okoliczności w jakich do tego doszło. Jeśli użycie siły wobec osoby pozbawionej wolności nie jest absolutnie konieczne ze względu na jej zachowanie to narusza ludzką godność i powinno być traktowane jako naruszenie art. 3 (por. Ribitsch p. Austrii, A.336, § 38). Na rządzie spoczywa ciężar wykazania za pomocą przekonywujących argumentów, że użycie siły, które spowodowało poważne i liczne obrażenia u skarżącego nie było nieproporcjonalne. W niniejszej sprawie nie zostało wyjaśnione jaka była przyczyna obrażeń doznanych przez Pawła L., nic nie wskazuje na to, żeby Paweł L. był podczas zatrzymania szczególnie niebezpieczny lub by posiadał broń. Trybunał wielokrotnie podkreślał, że przepis art. 3 w połączeniu z ogólnym obowiązkiem państwa, na podstawie art. 1 Konwencji zapewnienia każdej osobie podlegającej jego jurysdykcji praw i wolności zapewnionych Konwencji, wymaga skutecznego urzędowego śledztwa. Obowiązek ten musi pozwolić na zidentyfikowanie i ukaranie sprawców. W przeciwnym wypadku ogólny zakaz tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania i karania, niezależnie od jego fundamentalnego znaczenia, byłby w praktyce nieskuteczny i w niektórych wypadkach funkcjonariusze państwa mogliby całkowicie bezkarnie łamać prawa osób pozostających pod ich kontrolą. (por. Assenov p. Bułgarii, RJD 1998-VIII, §101-102, Labita p. Włochom, nr 26772/95, § 131). W tej sprawie śledztwo było zdaniem skarżących powierzchowne i przeprowadzone w sposób nieobiektywny. Dorota Pudzianowska
|







