|
|
|
| środa, 26 maja 2010 09:24 | |||
Odpowiedź Komendanta Głównego Policji na pismo HFPC w sprawie państwa ZiółkowskichW dniu 12 maja 2010 roku zostało wystosowane pismo gen. insp. Andrzeja Matejuka – Komendanta Głównego Policji do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w odpowiedzi na list wyrażający zaniepokojenie Fundacji w związku z reportażem dziennikarzy tvn24 z dnia 11 marca 2010 r. pt. „Antyterroryści o poranku – tylko nie w tym mieszkaniu”. Sprawa dotyczyła państwa Ziółkowskich, do mieszkania których wtargnęła brygada antyterrorystyczna. Do ich 14-letniego syna policjant wymierzył z broni, pani Monika Ziółkowska została natomiast rzucona na łóżko i przyduszona kolanem. Co prawda antyterroryści trafili pod właściwy adres, okazało się jednak, że zamieszkuje tam więcej niż jedna rodzina.
W odpowiedzi na pismo Fundacji Komendant Główny Policji zapewnia, że w przedmiotowej sprawie prowadzone jest już śledztwo. Dotyczy ono „niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Policji polegających na błędnym ustaleniu adresu, pod którym miało dojść do realizacji czynności służbowych Policji oraz przekroczeniem uprawnień w związku z realizacją tych czynności i użyciu sił i środków, w tym siły fizycznej, niewspółmiernej do zaistniałej sytuacji (…)”.
Według wyjaśnień gen. insp. Andrzeja Matejuka całość sprawy miała charakter tak niekorzystny dla państwa Ziółkowskich ze względu na szereg niekorzystnych zbiegów okoliczności. Główną przyczyną zajścia miało być bardzo „dynamicznie prowadzone czynności operacyjne” związane z grupą przestępczą, która wprowadzała do obrotu znaczne ilości środków odurzających, zaś w tle całej sprawy funkcjonował również wątek zabójstwa, co dodatkowo wywierało presję na śledczych.
W trakcie prowadzonych czynności osoba „oceniana jako źródło wiarygodne”, wskazała lokal zamieszkany przez państwa Ziółkowskich, jako miejsce przebywania członków rozpracowywanej grupy przestępczej. Według wyjaśnień Komendanta Głównego Policji wpływ na nieporozumienie miał również fakt, iż wynajmujący lokal państwu Ziółkowskim nie dopełnił obowiązku meldunkowego.
Komendant Główny Policji w swoim piśmie zapewnił, że każde tego typu zdarzenie jest drobiazgowo analizowane przez służby kontrolne, zaś Policja wypracowała wiele mechanizmów wewnętrznych, które mają za zadanie działać zarówno prewencyjnie, jak i dyscyplinująco.
|







