|
PAP: Helsińska Fundacja do Ćwiąkalskiego ws. nowych asesorów |
|
|
|
|
czwartek, 14 lutego 2008 17:42 |
PAP: Helsińska Fundacja do Ćwiąkalskiego ws. nowych asesorów
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się w
czwartek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego o wstrzymanie
się z powołaniem 42 nowych asesorów sędziowskich.
Fundacja wskazuje, że Trybunał Konstytucyjny w zeszłym roku uznał, iż pełnienie funkcji sędziego przez asesorów narusza konstytucyjne prawo do
sądu. TK odroczył wejście w życie wyroku o 18 miesięcy, dając czas na
nowelizację przepisów w tym zakresie i mając na uwadze, że w chwili wyrokowania w Polsce orzekało 1600 asesorów i wyeliminowanie ich mogłoby
spowodować paraliż sądownictwa.
Fundacja podkreśla jednak, że wyrok oznacza "przełamanie domniemania konstytucyjności" przepisu, a to powinno powstrzymać ministra od kolejnych
nominacji.
W uzgodnieniach wewnątrzresortowych jest ministerialny projekt nowelizacji ustawy, który zakłada rezygnację z obecnego modelu aplikacji sędziowskiej
przy sądach apelacyjnych. Zamiast niej istniałyby trzy ścieżki dojścia do
zawodu sędziego: z innych zawodów prawniczych: prokuratury, adwokatury, notariatu, od radców prawnych oraz ze świata nauki (profesorowie i doktorzy
habilitowani), po centralnej aplikacji sądowej w Krajowym Centrum Szkolenia
Kadr Sądów i Prokuratury, albo po 5 latach pracy jako asystent sędziego lub 4 latach pracy jako referendarz sądowy.
Docelowo zawód sędziego miałby w polskim systemie prawnym stać się - jak w innych krajach - ukoronowaniem kariery prawniczej. Przechodziliby do niego
najlepsi prawnicy ze stażem w innych zawodach. Z tym jednak, jak podkreśla
środowisko sędziowskie, musi się wiązać istotna poprawa uposażeń dla sędziów, by ten prestiżowy zawód się jeszcze opłacał - co według tej teorii
dodatkowo gwarantuje nieprzekupność i to, że faktycznie najlepsi zechcą go
wykonywać. (PAP)
|