| Pobili chłopaka, nadal pracują |
|
|
|
| czwartek, 26 lutego 2009 15:40 | |||
Pobili chłopaka, nadal pracująFunkcjonariusze, którzy pobili mężczyznę, a potem oskarżyli go o napaść, nie ponieśli kary i wciąż pracują w policji – dowiedziało się „Życie Warszawy”. – To przez nich syn się zabił – mówi matka ofiary.
Legionowscy policjanci, którzy pobili 3 sierpnia 2000 roku Pawła Lewandowskiego, nadal są w służbie. Andrzej J. w komendzie powiatowej w Legionowie, a jego kolega Mariusz K. w komisariacie w Jabłonnie. – To tak odległy czas, że dzisiaj nic nie jestem w stanie powiedzieć na okoliczność tej interwencji – mówi „Życiu Warszawy” Mariusz K.
Winny z przypadku Przypomnijmy. Paweł Lewandowski został pobity przez policjantów z Legionowa 3 sierpnia 2000 roku. Funkcjonariusze szukali wówczas osoby, która wybiła szybę na osiedlu Młodych. Zatrzymali go, bo był w pobliżu. Z relacji, do której dotarło „ŻW”, wynika, że policjanci kazali mu wyjść z radiowozu i powalili na ziemię. Kopali po całym ciele, szczególnie po głowie. Lekarz, do którego zwrócił się Lewandowski, napisał w dokumencie: „stan po pobiciu”. Mężczyzna miał m.in. stłuczenie głowy z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu, wybroczyny na czole, stłuczenie oczodołu, karku, potylicy, ramion, okolic pierwszego podżebrza. Zdaniem lekarza, obrażenia te mogły powstać od uderzenia, kopnięcia, jak i upadku na twarde podłoże.Paweł Lewandowski złożył zawiadomienie o pobiciu do prokuratury w Legionowie. Podał w nim adresy świadków, którzy widzieli zajście. Prokurator Radosław Górski przesłuchał m.in. kolegów Pawła (jeden z ich widział moment bicia) oraz przypadkowego mężczyznę, który z pobliskiej posesji widział, jak policjanci kopali zatrzymanego. Prokurator Górski ustalił, że w interwencji brali udział policjanci Andrzej J. oraz Mariusz K. Funkcjonariusze twierdzili podczas przesłuchania, że mężczyzna próbował się wyrywać, jednego z nich „próbował uderzyć otwartą dłonią w twarz i nogą kopnąć w okolice uda”. Miał im też ubliżać. Dlatego powalili go na ziemię i skuli. To śledztwo umorzono, a Lewandowskiego oskarżono o napaść na policjantów.
Cały artykuł dostęny jest na stronie internetowej http://www.zw.com.pl/artykul/12,335289.html
|







