| Premier Tusk: zajmowałem się sprawą więzień CIA |
|
|
|
| wtorek, 02 września 2008 14:12 | |||
Premier Tusk: zajmowałem się sprawą więzień CIA
Dopytywany, czy w Polsce były więzienia CIA Tusk odpowiedział: "Nie mam na ten temat nic więcej do powiedzenia". O tym, że w Polsce mogą być tajne więzienia CIA, w których rzekomo byli przesłuchiwani muzułmańscy terroryści mówiono w 2005 r. Broniąca praw człowieka organizacja Human Rights Watch ogłosiła raport, według którego CIA w kilku krajach europejskich, m.in. w Polsce i Rumunii, ma do dyspozycji bazy, w których przetrzymuje więźniów z Al-Kaidy. Dochodzenie w sprawie europejskich więzień CIA prowadziła Rada Europy, jednak nie potwierdziło ono prawdziwości zarzutów. Pierwszy raz te zarzuty - po publikacjach "Washington Post" - badała w 2006 r. polska rządowa komisja i oświadczyła, że są bezpodstawne. Potem analizowała to specjalna komisja Parlamentu Europejskiego, która badała przypadki wydawania ludzi al Kaidy w ręce amerykańskie na terenie całej Europy. W marcu 2007 r. Polska znalazła się w raporcie komisji jako kraj, w którym "przypuszczalnie w latach 2002-05" działało "co najmniej jedno tajne więzienie", właśnie w Szymanach. Miano w nim przetrzymywać dziesięciu członków al Kaidy. Strona polska znów odrzuciła te twierdzenia, powtarzając, że w Szymanach odbywały się tylko międzylądowania samolotów USA. W czerwcu 2008 r. informacje o polskich więzieniach CIA powtórzył "New York Times". Pod koniec sierpnia prok. Robert Majewski potwierdził, że stołeczny wydział Prokuratury Krajowej w tajnym śledztwie bada, czy była zgoda polskich władz na stworzenie w naszym kraju rzekomych tajnych więzień CIA. (PAP)
|







