| Przyłączenie się RPO do skargi konstytucyjnej H. Różańskiej |
|
|
|
| środa, 30 sierpnia 2006 01:00 | |||
Przyłączenie się RPO do skargi konstytucyjnej H. Różańskiej - obserwacje sądowo-psychiatryczne
Rzecznik Praw Obywatelskich postanowił przyłączyć się do skargi konstytucyjnej Hanny Różańskiej (SK 50/06) o zbadanie zgodności art. 203 w związku z art. 202 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku - Kodeks postępowania karnego z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 1, art. 30, art. 2 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Powyższe przepisy umożliwiają kierowanie na 6-tygodniowe obserwacje psychiatryczne. Skarga H. Różańskiej została połączona do wspólnego rozpoznania z podobną skargą Zbigniewa O. Zdaniem RPO art. 203 k.p.k. jest niezgodny z art. 41 Konstytucji, który chroni wolność człowieka. Mimo że poddanie oskarżonego obserwacji psychiatrycznej pozbawia go tej wolności - a więc powinno podlegać szczególnym rygorom - ów przepis jedynie w sposób ogólny wskazuje podstawę działania sądów i prokuratur. Przepis stwierdza tylko, że oskarżonego poddaje się takim badaniom, gdy wystąpią okoliczności uzasadniające wątpliwości, czy był on poczytalny w chwili popełnienia czynu oraz w trakcie prowadzonego przeciw niemu postępowania. Umożliwia to dużą dowolność decyzji. Najczęściej są to bowiem badania jednorazowe i wystarczy, żeby ktoś okazał się nadmiernie zdenerwowany, aby sąd wysłał go do szpitala psychiatrycznego. Rzecznik podkreślił również, że sąd nie jest też zobowiązany do określenia maksymalnego czasu trwania obserwacji. Można ją przedłużyć do ponad sześciu tygodni, ale nie wiadomo, z jakich przyczyn. Na postanowienie o przedłużeniu obserwacji przysługuje wprawdzie zażalenie, ale bez terminu jego rozpoznania przez sąd. A ponieważ zaskarżony przepis znajduje zastosowanie do różnych postępowań, niezależnie od wagi przestępstwa, w efekcie na obserwację psychiatryczną mogą zostać skierowane osoby odpowiadające z oskarżenia prywatnego lub takie, które prawdopodobnie nie zostałyby skazane na karę wyższą niż grzywna. Zdaniem Rzecznika jest to zatem przepis na tyle nieprecyzyjny, a zarazem tak arbitralny i szeroki, że narusza istotę konstytucyjnie chronionej wolności. O przyłączeniu się RPO do sprawy informuje "Rzeczpospolita" z dnia 30 sierpnia 2006 r. w artykule Danuty Frey pt. "Sądy zbyt łatwo kierują na obserwację". Przypomnijmy, że skarga konstytucyjna w sprawie Hanny Różańskiej została przygotowana przez prawników Programu Spraw Precedensowych. Pełnomocnikiem Zbigniewa O. jest natomiast mec. Lech Obara, który również współpracował z Fundacją przy przygotowaniu skargi.
|







