| Rozprawa w sprawie M. Słomkowskiej - zwolnienia w Polskim Radiu |
|
|
|
| wtorek, 19 lutego 2008 13:10 | |||
Rozprawa w sprawie M. Słomkowskiej - zwolnienia w Polskim Radiu19 lutego w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy odbyła się rozprawa w sprawie z powództwa Małgorzaty Słomkowskiej-Liberskiej przeciwko Polskiemu Radiu SA. Sprawa dotyczy grupowych zwolnień dziennikarzy Polskiego Radia. M. Słomkowską reprezentuje pro bono adw. Dominika Stępińska-Duch z kancelarii Wardyński i Wspólnicy. Na rozprawie nie stawili się: pełnomocnik pozwanego oraz wezwany świadek.
M. Słomkowska to jedna z ponad 200 zwolnionych pracowników radia w ramach zwolnień grupowych. Ze zwalnianymi rozmawiał wiceprezes spółki Jerzy Targalski. Wielu pracowników twierdzi, że te rozmowy były upokarzające. Np. dziennikarka muzyczna Maria Szabłowska usłyszała od Targalskiego, że musi odejść z radia, bo reprezentuje "złogi gierkowsko-gomułkowskie", i dlatego, że prezes "dookoła widzi same stare kobiety". M. Słomkowskiej miał J. Targalski wypominać pochodzenie i przynależność do „układu”. Kłopoty M. Słomkowskiej zaczęły się, gdy uzyskała zgodę na przeprowadzenie wywiadu na żywo z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim. Dziennikarka do wywiadu przygotowywała się ponad miesiąc, wywiad odbyć się miał 28 lipca 2006 r. W dniu 26 lipca 2006 r. na stanowisko dyrektora Jedynki Polskiego Radia powołany został Marcin Wolski. Następnego dnia w godzinach porannych podczas kolegium, Prezes Polskiego Radia Krzysztof Czabański oraz dyrektor Jedynki Marcin Wolski zażądali od M. Słomkowskiej przygotowania na piśmie pytań, jakie zamierzała zadać Prezydentowi w trakcie wywiadu. M. Słomkowska przygotowała taki wykaz pytań, chociaż nie było wcześniej takiej praktyki, a żądanie takie prowadziło do ograniczenia jej swobód dziennikarskich. W godzinach popołudniowych M. Słomkowska została poinformowana przez przełożonych, iż przeprowadzenie wywiadu zostało jej odebrane. Słomkowska nie otrzymała merytorycznego uzasadnienia pozbawienia jej możliwości poprowadzenia wywiadu, ani nie wskazano jej osoby, która miała to uczynić zamiast niej. Jak się później okazało wywiad przeprowadziła osoba spoza radia. Na jesieni 2006 r. M. Słomkowska wystąpiła razem z innymi dziennikarzami Polskiego Radia przeciwko powierzeniu Tomaszowi Sakiewiczowi funkcji prowadzącego „Sygnały dnia”. Jako redaktor naczelny „Gazety Polskiej” wspierał on, bowiem wyraźnie jedno z ugrupowań politycznych. Dziennikarka uważała, że nie powinno się powierzać prowadzenia audycji radiowej w publicznym radio osobie identyfikującej się otwarcie z jedną z opcji politycznych. Konsekwencją tych otwartych wystąpień było pozbawienie Słomkowskiej prowadzenia popołudniowych wywiadów z politykami w Jedynce Polskiego Radia. Z dniem 1 listopada 2006 r. powódka została przeniesiona do Radia Parlament. Słomkowska została również pozbawiona stanowiska kierownika Działu Publicystyki Krajowej. Stopniowo ograniczano zakres jej obowiązków i wpływ na treść programów. Pracowała tam do dnia 31 marca 2007 r., a z końcem lipca 2007 r. wręczono jej wypowiedzenie. M. Słomkowska domaga się uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę wraz z żądaniem odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę oraz zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek naruszenia dóbr osobistych. Kolejna rozprawa odbędzie się 15 kwietnia.
|







